Rally of Turkey 2018 - Mówią po Rajdzie Turcji

nie, 16 września 2018 godz. 16:49:54 skomentuj rajdy

Kajetan Kajetanowicz

KAJETAN KAJETANOWICZ: – Nie można się poddawać, zwłaszcza mając silne wsparcie tak wspaniałych kibiców, jak nasi. To dla nich był dzisiejszy etap. Mieliśmy szansę na zwycięstwo w nowej dla większości kierowców rundzie mistrzostw świata. To przyjemne uczucie. Dziś wygraliśmy wszystkie odcinki w WRC2. Za nami fantastyczny dzień, z dużą dawką emocji w samochodzie. Z każdym kolejnym odcinkiem chciałem więcej i więcej. Apetyt rósł w miarę... jeżdżenia. :) Naprawdę się cieszę. Cały zespół wytrwale pracował już długo przed startem rajdu i wygrane na odcinkach są dla nas nagrodą. Cały czas uczymy się tych mistrzostw i wiemy, co można poprawić, a na czym się skupić w przygotowaniach do kolejnego rajdu. Myślę, że będę opowiadał dzieciom o tym, co się tu działo, pomimo awarii bardzo dobrze wspominając ten rajd.

MACIEJ SZCZEPANIAK: – Wiedzieliśmy od początku, że Rajd Turcji będzie wymagający, ale chyba nikt nie spodziewał się, że aż tak. Ilością dramatów, które wydarzyły się na tym rajdzie, można byłoby obdzielić kilka albo kilkanaście rund WRC. Patrząc pod kątem naszego tempa, rajd był bardzo udany. Kajetan pokazał, że jest bardzo konkurencyjny na zawodach nowych dla wszystkich, w których nie korzysta się z doświadczenia zebranego w poprzednich latach. Był najszybszy w kategorii WRC2, jeśli chodzi o samą jazdę, ale niestety na rajd składa się wiele rzeczy, w tym także niezawodność samochodu. Zawsze powtarzam, że rajdy to sport bardzo zespołowy i złożony. Jesteśmy na czwartym miejscu, to cały czas dobre punkty w debiutanckim sezonie.