Rajd Polski 2012 - Mówią po etapie

sob, 29 września 2012 godz. 17:50:56 skomentuj rajdy
Tagi: bebenek

Tuszkanowa/JankovskajaINESSA TUSZKANOWA: - Rajd Polski zaimponował mi wysokim poziomem wydarzenia – to duża, międzynarodowa impreza z bardzo wymagającymi trasami. Wiedziałam, że będzie to dla mnie duże wyzwanie, ale jak zawsze postawiłam na odważną jazdę bez kompleksów. Cieszę się, że mogłam zaprezentować się z dobrej strony i tym bardziej jestem zła na tego pecha, który nas dopadł z przebitą oponą. Wymiana koła stanowi spore wyzwanie dla dwóch kruchych kobiet, dlatego przyniosło to nam sporą stratę czasową. Zaczęłyśmy jednak już ją nadrabiać i nie poprzestaniemy do samego końca rajdu! Dziękuję firmom, bez których mój kolejny start w Polsce nie byłby możliwy: Smolenskring, Puma i Motozone.

Kościuszko/SzczepaniakMICHAŁ KOŚCIUSZKO: - Świetnie, że Rajd Polski przyciągnął tak mocną międzynarodową obsadę. Pomimo tego, że w tym roku nie jest to runda Mistrzostw Świata to nadal organizacja i rywalizacja na oesach stoją na najwyższym poziomie. Start w Mikołajkach i nasza jazda są podziękowaniem dla naszych partnerów i kibiców, którzy gorąco i entuzjastycznie przyjęli nasz występ na polskich trasach. Dzisiaj przeszliśmy chrzest za kierownicą Forda Fiesty RRC. To zupełnie dla mnie nowy samochód, tym bardziej cieszę się, że osiągamy świetne wyniki w rywalizacji z Lappim, który regularnie startuje samochodami S2000, a na tym rajdzie dysponuje fabrycznym sprzętem. Nasze auto z silnikiem 1600 i 30-milimetrową zwężką trochę męczy się na szybkich partiach, ale zapewniam, że nam nie brakuje mocy w żadnym momencie i powalczymy do ostatniego kilometra.

MACIEK SZCZEPANIAK: - Jesteśmy po pierwszym dniu Rajdu Polski. Myślę, że nasza walka z Lappim, aktualnym mistrzem Finlandii przysparza kibicom wiele radości i niezapomnianych wrażeń. Organizatorzy, jak zwykle przygotowali bardzo wymagające trasy, a my staramy się pokonywać je dynamicznie. Start w Rajdzie Polski jest dla nas jedyną okazją do pokazania się przed polską publicznością, którą bardzo lubimy i cenimy, bo kibicuje nam również na trasach w Mistrzostwach Świata. Przed nami za kilka tygodni Rajd Sardynii, więc każdy kilometr przejechany po szutrowej nawierzchni nam się przyda.
Strategicznym partnerem zespołu LOTOS Dynamic Rally Team jest spółka LOTOS Paliwa z marką paliw LOTOS Dynamic. Partnerami wspierającymi starty Michała Kościuszko są także marka olejów silnikowych LOTOS oraz marka Red Bull. Informacje dotyczące startów załogi Michał Kościuszko - Maciek Szczepaniak z zespołu LOTOS Dynamic Rally Team można znaleźć pod adresem www.lotosdynamicrallyteam.pl

Kajetanowicz/BaranKAJETAN KAJETANOWICZ: - Samochodem rajdowym lubię jeździć szybko i tak też dziś robiłem, jednak odcinek na torze w Mikołajkach chyba mnie nie lubi. Na koniec dobrego dla nas etapu mieliśmy na nim przygodę. Chyba w tym rajdzie nie mamy zbyt dużo szczęścia - być może wykorzystaliśmy je już w tym sezonie zdobywając Mistrzostwo Polski. Oczywiście chciałbym być wyżej, ale nie zawsze można wygrywać i przychodzi taki moment, kiedy trzeba przyjąć taką sytuację „na klatę” i nie będę płakał nad rozlanym mlekiem. Biorąc pod uwagę pozycję, z jakiej startowaliśmy, to że musieliśmy przedzierać się przez koleiny - naprawdę nie było łatwo i jechaliśmy najszybciej jak potrafiliśmy i w tych warunkach notowaliśmy dobre czasy i to samochodem mniej zaawansowanym technologicznie niż konkurentów, autem który w takich warunkach spisuje się nieco gorzej. Głęboko w sercu zakorzenioną mam walkę i jutro na pewno nie będziemy zwalniać - będę jechał dynamicznie i cieszył się jazdą. Trzymamy kciuki za Michała i Maćka i chcielibyśmy, aby wygrali ten rajd, bo przecież wspólnie reprezentujemy barwy zespołu LOTOS Dynamic.

Chuchała/HellerWOJTEK CHUCHAŁA: - Staraliśmy się jechać ostrożnie, bo odcinki były mocno zniszczone. To naprawdę duże wyzwanie, trzymać szybkie tempo na tych wymagających trasach. Niestety o ile nasz STI zawsze spisuje się świetnie, to tym razem trudów rajdu nie wytrzymała skrzynia biegów i została nam tylko dwójka. Jak wiadomo, nie da się na tym biegu jechać z wysokimi prędkościami, a takie były nam potrzebne na oesach Rajdu Polski. Straciliśmy sporo czasu, jednak nie poddajemy się i jutro chcemy pojechać jeszcze szybciej.

KAMIL HELLER: - Pierwsze dwa odcinki pojechaliśmy dobrym tempem, bez żadnych przygód. Po pierwszej pętli droga była już bardzo zniszczona, pojawiło się sporo kolein. Na trzecim oesie po dość dobrym początku zostaliśmy tylko z drugim biegiem i podróżowaliśmy tak około trzech kilometrów. Dlatego też na torze w Mikołajkach musieliśmy pojechać wolno, żeby dotrzeć do serwisu. Żałujemy, bo nie mogliśmy się w pełni zaprezentować kibicom, licznie zgromadzonym na tym efektownym oesie.

Bębenek/Bębenek | Fot. Marcin KaliszkaMICHAŁ BĘBENEK: - Nie mamy jeszcze dużego doświadczenia na szutrach w samochodzie S2000, ale drugą pętlę jechało nam się już naprawdę dobrze. Pierwsza niestety nas wybiła z rytmu - popełniliśmy trzy błędy: wybraliśmy złą pozycję startową, złe opony i zbyt długą skrzynię biegów. Po korektach dokonanych w serwisie, drugą pętlę jechało nam się świetnie i przed jutrzejszym dniem jesteśmy nastawieni bardzo optymistycznie. Jedziemy długi rajd, mamy jeszcze sporo kilometrów do przejechania. Gratuluję wszystkim, większość załóg jest na mecie pierwszego etapu, nie było prawie żadnych „kapci” i jakiś poważniejszych zdarzeń.

GRZEGORZ BĘBENEK: - Druga pętla dała nam dużo frajdy z jazdy, natomiast dało się nam we znaki małe doświadczenie w S2000 na szutrach. Błąd w doborze opon i przełożeń w skrzyni biegów to główne powody gorszych czasów na pierwszej pętli. Na drugiej poprawialiśmy się po 7-8 sekund na odcinku. Natomiast od strony sportowej, jeśli chodzi o to co działo się w samochodzie - nie robiliśmy większych błędów. Było coraz szybciej, z coraz większym zaufaniem do samochodu. Jeśli chodzi o sytuację punktową, to w tej chwili Grzegorz Grzyb trochę krzyżuje nam plany, ale jutro jest długi dzień. Myślę, że będziemy jechać jeszcze szybciej.
Sponsorami zespołu są: Orlen Oil - producent olejów Platinum, Dr.Marcus International - producent odświeżaczy samochodowych, Orlen Oil Cesko, SYLEN, Igloo. Partnerami zespołu są: Hotel Robert's Port, Yamaha Motor Polska oraz firmy Prince i AQQ. Fot. Marcin Kaliszka.