Miło posłuchać kogoś innego
W ulewnym deszczu, Loris Capirossi zaliczył udany debiut w szutrowym rajdzie, N-kowym Swiftem Sport kończąc Tempest Rally na 9 miejscu w generalce, trzecim wśród kierowców Swiftów. - Miło posłuchać kogoś innego! - powiedział na mecie as Suzuki w MotoGP. Przez cały dzień Loris musiał słuchać pilota Craiga Thorleya. - To był dla mnie zaszczyt, siedzieć obok motocyklowej gwiazdy - oświadczył Thorley.
Marcus Dodd (Accent WRC), czterokrotny mistrz ANCRO MSA Gravel Rally Championship, dwa razy wypadł na przedostatnim oesie, ale utrzymał prowadzenie aż do mety, w pierwszym starcie wygrywając Tempest Rally. Kolejne lokaty zajęli Robert Swann (Impreza N14) i Martyn England (Lancer Evo IX).
Mark Gamble wygrał końcową rundę, mając już zapewnione zwycięstwo w Suzuki Swift Sport Cup. Pytany o przyczynę szybkiej jazdy załogi, pilot Steve Link odrzekł: - Bo Mark nie ma mózgu!


