Mikko uczy się francuskiego
Mikko Hirvonen powiedział MTV3, że zaaklimatyzował się już w zespole Citroena, choć co do francuskiego, musi się jeszcze dużo uczyć. - Mój francuski jest o dziesięć razy lepszy, niż przed miesiącem, ale za daleko jeszcze nie zaszedłem - przyznał Mikko.
Były as Forda ma za sobą około tygodnia testów DS3 WRC. Jeździł na szutrze i asfalcie. - To poprawiło atmosferę w zespole, kiedy starałem się uczyć francuskiego i jednocześnie zaznajamiałem mechaników z fińskim - mówi Mikko. - Inżynierowie mówią dobrze po angielsku, ale z mechanikami jest bardzo zabawnie. Czasem mam wrażenie, że oni nie rozumieją siebie nawzajem, dobrze jednak współpracują.
Po tylu latach w M-Sporcie, przejście do nowego zespołu nie było łatwe. Na początku byłem trochę nerwowy. Zdołałem stworzyć dobrą atmosferę w M-Sporcie i doskonale wiedziałem, jak wszystko działa. Z drugiej strony to dla mnie interesujące wyzwanie. Citroen zawsze był bardzo mocnym teamem. Często myślałem o tym, że może kiedyś nadarzy się okazja jeżdżenia Citroenem i sprawdzenia, co jest w nim inne.
Fot. Facebook


