Rally Italia Sardegna 2018 - Mikkelsen czuje się komfortowo

pią, 8 czerwca 2018 godz. 12:13:15 skomentuj rajdy

Andreas Mikkelsen

Andreas Mikkelsen i Anders Jaeger utrzymują prowadzenie w Rajdzie Sardynii. Po pierwszej piątkowej pętli Norweg przyznaje, że jest zadowolony z samochodu i komfortowo czuje się na oesach.

Załogi Hyundai Motorsport zajmują dwa pierwsze miejsca w rajdzie. Thierry Neuville i Nicolas Gilsoul wrócili na pozycję wiceliderów po piątym odcinku specjalnym. Do kolegów tracą 14s.  Warunki sprawiają, że Belg nie traci tak bardzo na czyszczeniu trasy.

- Na początku było błotniście. Straciłem na starcie, ale pod koniec było lepiej – mówił Andreas Mikkelsen o OS5. – Plan na popołudnie ustalimy na podstawie warunków. Czuję się naprawdę komfortowo.

- Cisnę bardzo mocno. Na kilku oesach mieliśmy parę momentów, więc może muszę się trochę uspokoić – uznał Thierry Neuville.

Ott Tanak pilotowany przez Martina Jarveoję nie jest do końca zadowolony z wyników. Traci 16.4s do liderów.

- Co mogę powiedzieć? Jest ciasno i nie jest łatwo – uznał Ott Tanak. – Nie jestem usatysfakcjonowany. Jest o wiele lepiej, kiedy wyczucie jest dobre.

Teemu Suninen jest sklasyfikowany 6.5s za czołową trójką: - To był dobry poranek. Na wolnych odcinkach nadal muszę poprawić moją jazdę. Nie jestem pewien, czy zmienię to na półgodzinnym serwisie, ale trzeba to poprawić.

Sebastien Ogier i Julien Ingrassia zajmują piątą pozycję (+23s), a Jari-Matti Latvala i Mikka Anttila szóstą (+26s).

- Robimy co możemy. Wybór opon był zdecydowanie właściwy – powiedział krótko Sebastien Ogier.

- Zdecydowanie pewność jest lepsza, ale warunki nie są typową Sardynią – mówił Jari-Matti Latvala. – Nie są to najłatwiejsze warunki do jazdy. Nie ma korzyści z pozycji na drodze, lepiej byłoby ruszać z przodu.

Mads Ostberg

Mads Ostberg i Torstein Eriksen są sklasyfikowani na siódmej pozycji.

- Porównując mnie do chłopaków wokół mnie, czas nie jest taki zły – uznał kierowca Citroena. – Kilka dobrych oesów. Popełniliśmy błąd z oponami na poprzednim odcinku, ale ten był w porządku.

Dziesiątkę kompletują: Hayden Paddon/Sebastian Marshall (+36.4s), Craig Breen/Scott Martin (+39s), Esapekka Lappi/Janne Ferm (+41.3s).

- Kilka dużych skoków wyrzuciło mnie w paru miejscach, ale nie było tak źle. Na ostatnim odcinku postawiliśmy na twarde opony, co było nieco głupie w deszczu – nie ukrywał Craig Breen.

- Nie jest łatwo. Możemy się poprawić. Mam problemy, ale będąc szczerym nie wiem dlaczego. Zobaczymy co zrobimy popołudniu – powiedział Lappi.

- Bądźmy szczerzy, jazda nie była zła - uznał Elfyn Evans, który po porannych problemach traci 13:32 min. - Po prostu jest ciężko, kiedy nie masz za bardzo o co walczyć.

Kończący pętlę OS5 wygrał Neuville, pokonując Ogiera o 3s i Mikkelsena o 4.2s. czwarty był Łatvala (+5.1s), a piąty Tanak (+6.4s).