Wales Rally GB 2017 - Mgliście, deszczowo i ciemno

sob, 28 października 2017 godz. 20:31:58 skomentuj rajdy

Jari-Matti Latvala | fot. TGRWRT

Mglisty, deszczowy i rozgrywany w mroku drugi przejazd odcinka Aberhirnant okazał się niezwykle wymagający dla załóg walczących na trasach Wales Rally GB. Najszybszy w trudnych warunkach był Jari-Matti Latvala, który o 0,5 sekundy pokonał Haydena Paddona. Trzeci ze stratą 11,5 sekundy był Andreas Mikkelsen, a czwarty czas zanotował Sebastien Ogier (+12,2). Mistrz świata na odcinku zlapał kapcia.

- Jeśli nie masz szans za dnia, to czasami w podstępnych warunkach trzeba atakować - mówił Latvala.

- Było bardzo ciężko, ale bawiłem się. W niektórych partiach nie widać, co jest przed maską - relacjonował Paddon.

- Mam za wysoko ustawione światła i widoczność nie była dobre - tłumaczył Mikkelsen.

Piąty czas uzyskał Esapekka Lappi (+13,4), a szósty Kris Meeke (+17,7). Spore straty ponieśli Elfyn Evans (+27,3), Ott Tanak (+31,4), Thierry Neuville (+33,8), Craig Breen (+52,6) oraz Dani Sordo (+1:0,4).

- W niektórych partiach nic nie widać i łatwo o błąd. To również okazja, by trochę nadrobić. Ja pojechałem bardzo wolno - mówił Lappi.

- To było szalone. Na linii startu widoczność sięga 10 metrów. To piekielne szaleństwo - oceniał Meeke.

- To szalone - krótko podsumował Evans.

- Widoczność jest zerowa. Nic nie widziałem! - mówił Tanak.

Na oes przed końcem sobotniej rywalizacji Evans ma za sobą Ogiera (+49,8), Neuville'a (+52,8), Latvalę (+54,1), Mikkelsena (+57,4) i Tanaka (+1:05,2).

news aktualizowany...

fot. TGRWRT