Meeke na celowniku Hyundaia i Toyoty

śro, 30 maja 2018 godz. 15:17:47 skomentuj rajdy

Kris Meeke | fot. Citroen Racing

Portal motorsport.com poinformował, że zespoły Toyoty i Hyundaia w WRC, są zainteresowane zatrudnieniem Krisa Meeke'a na sezon 2019. Brytyjczyk po serii wypadków za kierownicą Citroena C3 WRC został odsunięty od startów w tym roku.

- Na razie nie kontaktujemy się z nim, ale wszystko zależy od tego, jak będzie wyglądał rynek kierowców. Nie ulega wątpliwości, że Kris Meeke jest kierowcą, który może wygrywać w WRC. Jest bardzo szybki, ale też niespójny. Przez całą jego karierę widać, że idzie ona w górę i w dół. Ma jednak prędkość i nie jest kimś, kogo posadziłbym na ławce. Jest jak Jari-Matti Latvala. Nie jest konsekwentny, ale potrafi wygrać pojedyncze rajdy. Patrzymy na wszystkich kierowców, zwłaszcza tych bez kontraktu. Jest jednak trochę za wcześnie i musimy zobaczyć, co się wydarzy - mówił Alain Penasse z Hyundaia.

- Mogę sobie wyobrazić, że teraz Citroen będzie zainteresowany zastąpieniem Meeke'a. W zeszłym roku nie stanowili zagrożenia, ale teraz mają dobre wyniki i jestem pewien, że kierowcy będą to uwzględniać. Mamy Daniego i Haydena, którzy realizują ograniczone programy i gdyby zaproponowano im pełen sezon startów, to byliby tym zainteresowani. Nie sądzę, że byliby zadowoleni, gdyby znów musieliby dzielić się samochodem - dodał.

Meeke był zaangażowany w długoterminowe negocjacje z Toyotą, zanim zdecydował się na dołączenie do Citroena. Przed tym, jak francuski producent ogłosił koniec startów Brytyjczyka, Tommi Makinen mówił, że byłby zainteresowany rozmową z Meekem o ewentualnej wspólnej przyszłości.

fot. Citroen Racing