Łukjaniuk i Arnautow wygrywają Rajd Wysp Kanaryjskich

sob, 5 maja 2018 godz. 17:39:40 skomentuj rajdy

Aleksiej Łukjaniuk | fot. FIA ERC

Aleksiej Łukjaniuk i Aleksiej Arnautov po zaprezentowaniu fantastycznej jazdy pewnie wygrali Rajd Wysp Kanaryjskich, który stanowił drugą rundę mistrzostw Europy. Rosyjski duet wywiezie z hiszpańskiej wyspy komplet 39 punktów. Dla kierowcy Fiesty R5 to siódmy triumf w mistrzostwach Starego Kontynentu.

- Fantastycznie. Przez cały weekend atakowaliśmy. Jestem zadowolony z mojej postawy. Dziękuję sponsorom, zespołowi oraz fanom. Wszyscy byli świetni - podsumował Łukjaniuk.

Drugie miejsce wywalczyli Nikołaj Griazin i Jarosław Fedorov, którzy stracili 51,4 sekundy. Dla rosyjskiego kierowcy to druga wizyta na podium FIA ERC. Trzecie miejsce zdobyli Fabian Kreim i Frank Christian (+1:29,5). Dla Niemca to pierwsze w karierze podium mistrzostw Europy.

- To był dobry rajd. Staraliśmy się atakować w niektórych miejscach, ale Aleksiej był szybszy - komentował Griazin.

- Zatrzymała nas policja i straciłem kilka minut. Spóźniłem się na ten odcinek - informował Kreim.

Za czołową trójką sklasyfikowano załogi Suarez/Carrera (+1:48,4), Pellier/Combe (+1:49,9) oraz najszybszych Polaków: Grzyba i Wróbla (+2:04,5)

- Starałem się popracować nad ustawieniami auta. To trudny rajd, ale jesteśmy zadowoleni z naszej pozycji na mecie - mówił Suarez.

- To fantastyczny weekend dla nas. Mamy dobry czas i jestem bardzo zadowolony z całego zespołu. Wykonali świetną robotę - komentował Pellier.

- To dla nas piękny rajd. Starałem się szybko pojechać ten oes. Chcemy być w czołowej piątce. Jesteśmy bardzo zadowoleni z ukończenia tego trudnego rajdu. Jestem trochę rozczarowany drugim odcinkiem, ale teraz jestem szczęśliwy - mówił Grzyb.

Czołową dziesiątkę zamknęły duety Magalhaes/Magalhaes (+2:21,1), Ares/Pintor (+2:23,1), Brynildsen/Eriksen (+2:25,9) oraz Habaj/Dymurski (+3:07,4).

- To dla nas bardzo trudny rajd. Jechałem czysto, ale przez cały weekend traciliśmy sporo czasu. To nie był dobry weekend, ale jesteśmy tutaj - podsumował Magalhaes.

- To wielka lekcja. Te odcinki są zupełnie inne. Za nami dobry weekend. Dziękuję zespołowi za pracę przy ustawieniach auta. Zwłaszcza dzisiaj prezentowaliśmy dobre tempo - mówił Brynildsen.

- Dzisiaj było perfekcyjnie. Wczoraj mieliśmy pewne problemy, które zepsuły nasz wynik, ale optymistycznie patrzymy w przyszłość. Jestem zadowolony z dzisiejszych czasów. To specyficzny rajd i pojechaliśmy lepiej niż w zeszłym roku - komentował Habaj.

Hubert Ptaszek i Maciej Szczepaniak zakończyli rajd na czternastej lokacie. Do punktowanej dziesiątki zabrakło im ponad półtorej minuty. Szesnaste miejsce zdobyli Aleks Zawada i Grzegorz Dachowski.

- To nie był dobry odcinek. Poprawialiśmy się przez cały weekend i cały czas uczymy się - podsumował Ptaszek.

- Uczyłem się jazdy na tych odcinkach. Potrzebuję lepszej linii jazdy. Dziękuję mojemu pilotowi, zespołowi i sponsorom. To fantastyczny weekend - komentował Zawada.

Za drugi etap bonusowe punkty zdobyli Łukjaniuk, Griazin (+30,1), Kreim (+38,3), Pellier (+39,4), Grzyb (+45,7), Brynildsen (+49,2) i Suarez (+54,3). Ostatni oes rajdu: Galdar 2 najszybciej pokonał Aleksiej Łukjaniuk. 6,2 sekundy stracił Fabian Kreim.

W stawce juniorów do lat 28 Griazin pokonał Kreima (+38,1) i Suareza (+57,0). Ptaszek (+3:54,5) był piąty, a Zawada (+6:14,4) szósty. Wśród juniorów do lat 27 Diogo Gago o 8,9 sekundy pokonał Martina Sesksa. Trzecie miejsce zdobył Simon Wagner (+34,9). W ERC3 Florian Bernardi był o ponad pół minuty lepszy od Portugalczyka. Rundę ERC2 wygrał Tibor Erdi.

- To była niewiarygodna walka. Mocno pracowałem, by tu być i dziękuję zespołowi, pilotowi, sponsorom i rodzinie. Jest świetnie - mówił Gago.

W klasyfikacji sezonu pewnie prowadzi Łukjaniuk (76). Kolejne pozycje zajmują Magalhaes (35), Moura (30), Griazin (30), Kreim (26), Ingram (18) i Suarez (17). Grzegorz Grzyb ma 11 punktów, a Łukasz Habaj siedem. Kolejną rundą mistrzostw Europy będzie Rajd Akropolu zaplanowany na pierwszy weekend czerwca.

fot. FIA ERC