Loeb jest nie z tej ziemi

sob, 25 listopada 2017 godz. 12:17:47 skomentuj rajdy

Sébastien Loeb | Fot. Twitter

Sébastien Loeb i Daniel Elena prowadzą po dramatycznej pętli Rallye du Var. Załoga Peugeota 306 Maxi wyprzedza o 3,4 sekundy Davida Salanona w Fieście WRC, o 16,4 s Sylvaina Michela, najlepszego w R5. Łukasz Habaj i Daniel Dymurski awansowali na 13 miejsce w generalce - dziewiąte w klasie.

Wczorajszy lider rajdu, Mathieu Arzeno wypadł z drogi na początku La Môle. Fabia zawisła tyłem na skarpie. Wicelider Sylvain Michel stracił 20 sekund po obrocie, a potem uderzył w znak drogowy po wewnętrznej nawrotu na Col du Canadel. Dwie młode kobiety zostały uderzone znakiem i musiała interweniować karetka. Odcinek przerwano po przejeździe pięciu załóg.

Gilles Panizzi wycofał się po awarii Peugeota. David Salanon odrobił 1,1 sekundy do Sébastiena Loeba na Bormes les Mimosas. Loeb pokonał Salanona o 2,9 s na Collobriéres.

- Uzyskaliśmy przewagę nad następnymi załogami - powiedział David Salanon. - Sébastien Loeb jest nie z tej ziemi. Nie ma słów żeby opisać to, co on może robić z kit carem. Wiem, o czym mówię...

PO OS6
1. Sébastien Loeb/Daniel Elena (F/MC) Peugeot 306 Maxi 41.17,5
2. David Salanon/Jérôme Degout (F) Ford Fiesta RS WRC +3,4
3. Sylvain Michel/Fabrice Gordon (F) Skoda Fabia R5 +16,4
4. Hugo Margaillan/Sébastien Poujol (F) Citroën DS3 R5 +24,8
5. Yohan Rossel/Benoît Fulcrand (F) Hyundai i20 R5 +33,2
6. Quentin Giordano/Vincent Landais (F) Skoda Fabia R5 +35,1
7. Charles Martin/Maxime Vilmot (F) Skoda Fabia R5 +37,8
8. Franck Lions/Benjamin Veillas (F) Citroën DS3 WRC +1.00,6
9. Romain Dumas/Denis Giraudet (F) Porsche 997 GT3 RS 4.0 +1.09,3
10. Raphaël Astier/Frédéric Vauclare (F) Citroën DS3 R5 +1.11,4
11. Guillaume Sirot/Emeline Breuil (F) Skoda Fabia R5 +1.15,3
12. Pepe López/Borja Rozada (E) Peugeot 208 T16 +1.15,6
13. Łukasz Habaj/Daniel Dymurski (PL) Ford Fiesta R5 +1.31,0
14. Pierre Roché/Martine Roché (F) Skoda Fabia R5 +1.32,5
15. Jérémie Toedtli/Antoine Paque (CH/F) Skoda Fabia R5 +1.35,2

Fot. twitter.com/sebastienloeb