68. Rajd Polski 2011 - Leszek Kuzaj: - Never Give Up

śro, 14 września 2011 godz. 09:50:13 skomentuj rajdy
Tagi: leszek kuzaj

Leszek Kuzaj | fot. Marcin Kaliszka

Do 21 września trwa akcja „Kibice dla Kuzaja”. Udało się zebrać już połowę budżetu na start Leszka Kuzaja w 68 Rajdzie Polski. Jego udział w rajdzie staje się coraz bardziej prawdopodobny. Organizatorzy akcji dziękują za zaangażowanie i tak wiele pozytywnych słów i wsparcia jakie otrzymali.

Przy tej okazji redakcja portalu Autoklub miała okazję na przeprowadzenie krótkiego wywiadu z Leszkiem Kuzajem.

Autoklub: - Prowadziłeś firmę, która obsługiwała wielu zawodników oraz reprezentowałeś jeden z największych zespołów w RSMP. Co wpłynęło na obecne problemy z zebraniem budżetu na start?

Leszek Kuzaj: - Zgadza się, prowadziłem i pomagałem wszystkim swoim zawodnikom. Niektórym oddawałem część swojego budżetu aby mogli startować w rajdach, zdobywać doświadczenie i umiejętności. Część z nich pamięta to dziś natomiast druga część szybko o tym fakcie zapomniała. Takie życie…, tacy ludzie…

W 2010 roku kiedy związałem się ze Skodą musiałem ograniczyć się do tej konkretnej marki więc siłą rzeczy musiałem zrezygnować z innych marek a co za tym idzie z klientów. Jeśli się w coś angażuję to z pełnym poświęceniem. Tak też było z projektem Skoda Castrol Bp rally team, który nie był sukcesem w pierwszym roku i przestał istnieć w styczniu br. Projekt rozpadł się tak naprawdę z powodów niezależnych ode mnie.

Autoklub: - Czy problemy z budżetem mają wpływ na czasy uzyskiwane na OS'ach?

Leszek Kuzaj: - Pewnie że tak! Masz bardzo małe możliwości treningu i testów. Wiadomo że starty są bardzo drogie, więc musisz oszczędzać tak naprawdę na wszystkim.

Autoklub: - Czy ciężko w takiej sytuacji o motywację do kolejnych startów.

Leszek Kuzaj: - Nie, wręcz przeciwnie robisz wszystko aby pojechać, masz jeszcze więcej energii, motywacji i siły do działania, oczywiście jeżeli kochasz to co robisz. Tak jest w moim przypadku!

Autoklub: - Trwa akcja „Kibice dla Kuzaja”, która ma Ci umożliwić start w Rajdzie Polski, który odbędzie się już za niespełna dwa tygodnie. Jakie są szanse, że akcja odniesie sukces i zobaczymy Leszka Kuzaja na starcie?

Leszek Kuzaj: - Z tego co widać, już dzisiaj jestem bliski startu . Pozostało bardzo mało czasu ale wierzę że zgromadzimy cały budżet i będę mógł wystartować. Akcję prowadzi z pełnym sukcesem moja ukochana Ola, a jak ona coś bierze w swoje ręce to zawsze jest cool !!!

Autoklub: - Czy w obecnej sytuacji Rajd Polski będzie ostatnim Twoim startem w tym roku?

Leszek Kuzaj: - Mam nadzieje że nie. Rajd Polski jest najdroższym rajdem w kalendarzu RSMP i istniała poważna szansa że ze względów ekonomicznych nie będę mógł w nim uczestniczyć.

Autoklub: - Z pewnością myślisz już o przyszłorocznych mistrzostwach. Jak wyglądają perspektywy na kolejny sezon?

Leszek Kuzaj: - NEVER GIVE UP !!!

21 września , dzień po zakończeniu akcji zostanie opublikowana lista wszystkich uczestników biorących udział w wydarzeniu.

Przypominamy, że wszystkie pytania dotyczące akcji „Kibice dla Kuzaja” jak również zdjęcie, logotyp firmy oraz potwierdzenie przelewu przesyłacie na adres ola.furgal@sttracing.com, wszystkie szczegóły dotyczące akcji możecie śledzić za pomocą strony Leksza na facebook’u.

Ceny i wymiary miejsca na zdjęcia i logotypy:

3,5 – 4,5cm – 50zł
10x15cm – 200zł
13x18cm – 400zł
25x38cm – 5000zł
pokrywa bagażnika – 10 000zł
maska – 30 000zł
możliwość podziału maski na 4 części – 7 500zł

Dane do przelewu:

Kuzaj Sport
Ul. Smocza 6/2
31-069 Kraków
Nr konta: 75 1140 2017 0000 4102 1218 8563 (Multibank)

fot. Marcin Kaliszka