Rally de Portugal 2017 - Latvala uszkodził Toyotę, Meeke i Paddon stoją

pią, 19 maja 2017 godz. 19:00:32 skomentuj rajdy

Jari-Matti Latvala | fot. TGRWRC

Jari-Matti Latvala, który po sześciu odcinkach specjalnych tracił 0,1 sekundy do liderującego Otta Tanaka, uszkodził swoją Toyotę na siódmym oesie rywalizacji i pożegnał się z walką o zwycięstwo. Fin na drugim międzyczasie odcinka Ponte de Lima 2 tracił do najszybszego blisko trzy minuty. Na próbie został wyprzedzony przez Thierry'ego Neuville'a i Otta Tanaka.

- Na początku odcinka, na drugim hamowaniu, samochód nie zatrzymał się. Nie wiem dlaczego. To było dziwne. Uderzyliśmy w skarpę i dachowaliśmy. Mamy uszkodzony wydech i musiałem jechać w trybie drogowym - relacjonował Latvala, który na mecie stracił blisko pięć minut.

- Utknąłem za nim [Latvalą-red.] i jechałem tak przez pięć kilometrów. Trzy razy byłem blisko wypadnięcia z trasy. Potem zwolniłem i jechałem jak moja babcia. Nie rozumiem, po co kontynuował jazdę. Teraz musimy spotkać się z sędziami - mówił Neuville.

Na odcinku dwukrotnie zatrzymywał się także Kris Meeke, który zmieniał przebitą oponę i uszkodził zawieszenie w swoim Citroenie. Do mety ze stratą ponad 10 minut dotarł Hayden Paddon, który musiał pogodzić się z awarią samochodu.

- Samochód po prostu zatrzymał się i nie mogliśmy go uruchomić. Zrobiliśmy wszystko, co tylko możliwe. Sprawdziliśmy każdy przewód. Potem udało się uruchomić. Mamy problem z elektryką. To zrujnowało nasz rajd i jutro będę czyścił drogę. Musimy zachować pozytywne myśli i wykorzystać to do testów. W tej chwili nie można kupić szczęścia - mówił Paddon.

27-kilometrowy oes na swoje konto zapisał Dani Sordo. Dla Hiszpana to 160 triumf na odcinkach WRC. Drugi był Sebastien Ogier (+2,6), a trzeci Ott Tanak (+4,6). Kolejne pozycje należały do Elfyna Evansa (+7,1), Madsa Ostberga (+10,4), Craiga Breena (+10,6) oraz Juho Hanninenan (+12,4).

- Jestem zadowolony z mojego dnia. Nie popełniłem żadnych błędów. Starałem się pojechać jak najlepiej. Jutro rozpocznie się inna historia. Zobaczymy ile samochodów będzie przed nami - mówił Ogier.

- Mamy pewne uszkodzenia samochodu z poprzedniego odcinka i auto prowadziło się bardzo ciężko. Przynajmniej przejechaliśmy oes - komentował Tanak.

- Zmagałem się z rytmem. Teraz powinno być lepiej - mówił Evans.

- Było w porządku, ale teraz nie mam radości z jazdy. To był czysty oes, ale bez zabawy - mówił Ostberg.

- Uszkodziłem amortyzator na trzecim, czwartym kilometrze odcinka. Straciłem tylko kilka sekund, co jest niespodzianką, ponieważ uszkodzenie jest całkowite. Szkoda, bo wygląda na to, że mieliśmy dobry zestaw - komentował Breen.

W klasyfikacji generalnej Tanak ma 3,6 sekundy przewagi nad Sordo i 6,2 sekundy przewagi nad Ogierem. Czwarty jest Breen (+10,8), piąty Evans (+18,1), a szósty Neuville (+23,4).

W WRC2 kolejny oes na swoje konto zapisał Andreas Mikkelsen, który ma 55,2 sekundy przewagi nad Teemu Suninenem. 7,6 sekundy do kierowcy Fiesty traci Pontus Tidemand.

fot. TGRWRC