RallyRACC Catalunya - Costa Daurada 2018 - Latvala nowym liderem

sob, 27 października 2018 godz. 14:07:45 skomentuj rajdy

Jari-Matti Latvala | fot. TGR WRC

Jari-Matti Latvala, który odrabiał straty po wczorajszym kapciu, wskoczył na pozycję lidera Rajdu Katalonii po jedenastym odcinku specjalnym. 14-kilometrowy oes Savalla, który rano był odwołany, najszybciej przejechał Thierry Neuville. Drugi czas uzyskał Ott Tanak (+1,2), trzeci był Esapekka Lappi (+2,4), a czwarty Jari-Matti Latvala (+2,6).

Khalid Al Qassimi, Craig Breen, Elfyn Evans, Andreas Mikkelsen, Esapekka Lappi i Jari-Matti Latvala wyjechali z serwisu z pięcioma deszczówkami. Sebastien Loeb, Dani Sordo i Thierry Neuville postawili na pięć miękkich opon. Sebastien Ogier i Teemu Suninen założyli sześć deszczówek, a Ott Tanak cztery deszczówki i jedną miękką oponę.

- Widząc czas Lappiego jestem zaskoczony. Miałem wrażenie, że moje opony działają dobrze - podsumował Neuville.

- Jest ciężko. Z błotem i brudem na drodze mamy najgorszą pozycję startową. Trudno walczyć z tymi, którzy otwierają stawkę - mówił Tanak.

- Wciąż mamy sporo do zrobienia. Spróbujemy, ale tutaj Thierry może zyskać, ponieważ ma slicki. Mam nadzieję, że zyskamy na kolejnych oesach - komentował Lappi.

- Zwolniłem, ponieważ środkowa część odcinka bardzo zużywała opony i ślizgałem się. Nie jechałem tego oesu w zeszłym roku, ponieważ przed nim musiałem się wycofać. Wydaje mi się, że mam dobre opony - informował Latvala.

Drugą czwórkę na oesie utworzyli Sebastien Ogier (+4,5), Elfyn Evans (+5,6), Craig Breen (+5,7) i Sebastien Loeb (+6,3). Dziesiątkę zamknęli Dani Sordo (+6,8) i Teemu Suninen (+12,8).

- Muszę przyzwyczaić się do tych opon. Nie byłem agresywny. Z pewnością większy deszcz będzie pomocny - mówił Ogier.

- Nie jestem zadowolony z odcinka. Są miejsca, w których mogłem pojechać szybciej. Pomógłby mi większy deszcz, ale opony dobrze pracowały - podsumował Evans.

- Modlę się o deszcz. Myślałem, że będzie bardziej mokro i samochód ślizgał się. Muszę wprowadzić pewne zmiany - informował Breen.

- Było naprawdę podstępnie. Cięcia były zabłocone. Popełniłem mały błąd. Mocno staram się i w tej chwili mamy dobrą walkę - oceniał Loeb.

- Byłem liderem, ale Latvala jedzie naprawdę szybko. Ja kontynuuję swój rajd. Miałem dobre wyczucie. Jestem zaskoczony czasami kierowców, którzy mają deszczówki - mówił Sordo.

- Nie było tak mokro jak spodziewaliśmy się, że będzie. Mamy sześć deszczowych opon, więc nie mamy innych opcji - mówił Suninen.

- Naprawdę ciężko pracuję i staram się poprawić. Teraz mam cztery deszczówki i chciałem przyzwyczaić się do nich. W każdym zakręcie mówię sobie, że mogę być szybszy. Muszę odnaleźć wyczucie - tłumaczył Mikkelsen (+16,3).

W klasyfikacji generalnej Latvala ma za sobą Sordo (+3,9), Evansa (+11,3), Loeba (+14,5) i Ogiera (+14,7).
Petter Solberg | fot. Volkswagen Motorsport
Z walką o zwycięstwo w WRC 2 pożegnał się Eric Camilli. W nowym Volkswagenie Polo R5 doszło do awarii dźwigni zmiany biegów. Francuz stracił blisko 20 minut. Na czele znajduje się teraz dwóch fabrycznych kierowców Skody. Kalle Rovanpera ma trzy sekundy przewagi nad Janem Kopeckym. Trzeci jest Nil Solans (+26,1), a czwarty Petter Solberg (+1:00,4). 2,9 sekundy do byłego mistrza świata traci Kajetan Kajetanowicz. Łukasz Pieniążek na odcinku stracił 9,7 sekundy do najszybszego.

fot. TGR WRC/Volkswagen Motorsport