Krowa na drodze Ogiera
- Jestem w jednym kawałku - powiedział Mikko Hirvonen na mecie 33-kilometrowego Aghii Theodori, najdłuższego oesu w programie Acropolis Rally. - Pojechałem wyjątkowo spokojnie. Środkowa część odcinka miała bardzo szorstką nawierzchnię i myślałem, że zniszczymy opony.
Sebastien Ogier uszkodził przód C4-ki, po dwóch kilometrach wpadając na krowę. - Drogą szły trzy krowy i uderzyłem jedną z nich - wyjaśnił wicelider rajdu.
- Odcinek rozpoczynał się asfaltowym podjazdem - opowiadał Jari-Matti Latvala. - Nie zadziałał system automatycznego startu i straciliśmy 7-10 sekund.
- Mamy urwaną prawą przednią półoś. Nic nie możemy zrobić - oświadczył Jewgienij Nowikow, który wypadł z punktowanej ósemki, wyprzedzony przez Lambrosa Athanassoulasa i Nassera al-Attiyaha.
Aghii Theodori wygrał Henning Solberg, szybszy o 2,6 sekundy od Matthew Wilsona. Zespół Stobarta odnotował pierwsze 1-2 na oesie w historii. - Niedziela zawsze jest najlepsza - zauważył Henning. - Wiem, co mam zrobić, ale nie mogę znaleźć właściwego wyczucia samochodu. Za długo to trwa, przydałyby się testy...


