Rally Liepāja 2018 - Kreim walczy z Ahlinem

nie, 14 października 2018 godz. 15:16:05 skomentuj rajdy

Fabian Kreim | fot. FIA ERC

Fabian Kreim najszybciej pokonał mierzący ponad 10 kilometrów oes LOC i awansował na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Rajdu Lipawy przed ostatnim odcinkiem specjalnym. Niemiec pokonał Fredrika Ahlina o 1,8 sekundy i przed ostatnią próbą obu kierowców dzieli 0,1 sekundy!

- Trzymamy się drogi. Utrzymujemy koncentrację i atakujemy jak diabli - informował Kreim.

- Pojechaliśmy nieco za szeroko. Traciłem przyczepność i hamowałem przed zakrętami. Czas nie jest idealny. Czekamy na kolejny długi oes - mówił Ahlin.

Za czołową dwójką sklasyfikowano Nikołaja Griazina (+1,9). Lider rajdu był szybszy od Chrisa Ingrama (+4,5), Łukasza Habaja (+9,3) i Filipa Maresa (+10,2).

- Wygląda na to, że Fabian jest coraz szybszy. Obawialiśmy się, że bedziemy za późno hamować. Jest ślisko, ale chcemy dotrzeć do mety - mówił Griazin.

- Chłopaki przed nami mocno atakują. Mam nadzieję, że możemy tak jechać do końca rajdu - komentował Ingram.

- Teraz wiemy nieco więcej. Zebraliśmy sporo doświadczenia. Nie mamy jak poprawić naszej pozycji w rajdzie. Ta impreza jest długa i ciężka - relacjonował Habaj.

- Jest dość ślisko. Nie atakuję na granicy, ponieważ nie mam takiej potrzeby. Jedziemy dalej, by znaleźć się na mecie. To długi rajd - informował Mares.

- Znowu czyścimy trasę. Jest dość wąsko i mogłem być szybszy. Bawimy się - komentował Yates (+12,5).

- Jest naprawdę ślisko. Byłem ostrożny, ponieważ jest niebezpiecznie. Dwa ostatnie odcinki są najtrudniejsze w całym rajdzie. Został jeden do końca - mówił Avcioglu (+21,1).

W klasyfikacji generalnej Griazin ma za sobą Ingrama (+43,1), Kreima (+56,8), Ahlina (+56,9), Habaja (+1:43,4) i Maresa (+2:20,4).

fot. FIA ERC