Rally of Turkey 2018 - Kopecky przed Tidemandem, awaria Kajetanowicza

pią, 14 września 2018 godz. 10:19:20 skomentuj rajdy

Jan Kopecky | fot. Skoda Motorsport

Jan Kopecky i Pavel Dresler, któzy zapisali na swoje konto dwa z trzech piątkowych odcinków specjalnych Rajdu Turcji, kończą poranną pętlę zmagań jako liderzy WRC 2. Fabryczny duet Skody ma za swoimi plecami zespołowych kolegów: Tidemanda i Anderssona, którzy tracą pięć sekund. Najniższy stopień podium jak na razie zajmują Tempestini i Itu (+43,1).

Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak całą pętlę pokonali z awarią ukłądu wspomagania kierownicy, co przerodziło się w stratę blisko trzech minut. Polacy zakończyli pętlę na szóstym miejscu w WRC 2. Przed nimi sklasyfikowani są jeszcze Ingram i Whittock (+2:02,9) oraz Avci i Alkir (+2:54,1).

– Podczas pierwszej pętli sprawnym samochodem przejechaliśmy w zasadzie tylko fragment odcinka. Odcinki są bardzo wymagające. Bolą mnie ręce, bez wspomagania naprawdę ciężko się jedzie. Chciałbym obalić mit, że wspomaganie wyłącza się z winy kierowcy. Wczoraj wyłączyło się w serwisie przed pierwszym odcinkiem, tuż po włączeniu zasilania. Dziś stało się to samo na siódmym kilometrze i tak jechaliśmy. Mieliśmy bardzo duże wibracje. Druga pętla będzie wyjątkowo trudna dla naszego samochodu, który nie wytrzymuje trudów tego rajdu. Mimo wszystko będziemy starać się robić swoje. Mam zaangażowanych mechaników, którzy postarają się go usprawnić. Wiemy, że popołudniowe odcinki będą przeprawowe. Na pierwszych przejazdach nie zdążyliśmy nanieść poprawek w opisie, bo koncentrowałem się na tym, żeby utrzymać auto na drodze. Jesteśmy dobrej myśli, mimo tego, że po tylu problemach trudno zebrać motywację – skomentował Kajetan Kajetanowicz, rajdowy mistrz Europy.

fot. Skoda Motorsport