Kopecky na złych oponach

nie, 29 sierpnia 2010 godz. 10:58:03 skomentuj rajdy
Tagi: kopecky, bouffier

Bouffier/Panseri | Fot. ircseries.comJan Kopecky uznał, że popełnił błąd zakładając miękkie slicki na pierwszą niedzielną pętlę Barum Rally, ale wygrał jeden z czterech oesów, Velky Orechov - i powiększył przewagę nad drugim w klasyfikacji do 26 sekund. Po najlepszym czasie na Kudlovicach, pozycję wicelidera zajął Bryan Bouffier, który po Pinduli oddalił się od Freddy'ego Loixa na 4,5 sekundy.

- Jedziemy dosyć szybko - mówił Jan Kopecky. - Wybraliśmy złe opony, ale straciliśmy tylko parę sekund. Zaatakujemy na następnej pętli.

- Na poprzednim odcinku było OK - ocenił Bryan Bouffier, drugi w wynikach Pinduli. - Robię co mogę, jednak to nie wystarcza do dogonienia Jana. Pindula była bardzo brudna na początku. Samochód dobrze pracuje.

- Jest całkiem ekscytująco - uznał Freddy Loix. - Jedziemy jako dziewiąty samochód i warunki są coraz gorsze, na odcinku leży błoto. Mocno cisnąłem, lecz traciliśmy czas z powodu pozycji na drodze. Bryan ma twardsze opony.

Juho Hänninen traci 5,6 sekundy do Loixa. - Pojechałem trochę za ostrożnie, jednak było bardzo trudno, dużo błota w lesie, bardzo zdradliwie.

Kris Meeke również postawił na miękkie BFGoodrich. - Dzisiaj rano podjęliśmy błędną decyzję, ale ja też w tym uczestniczyłem. W tym rajdzie stale jedziemy na złych oponach.

Pavel Valousek rywalizujący o punkty mistrzostw Czech z Vaclavem Pechem, wygrał Halenkovice i Pindulę. - To wielka walka z Vaskiem - na trasie i na nerwy. Pindula była bardzo ciężka.

Vaclav Pech uszkodził prawy przód Lancera i przebił oponę na Pinduli. - Nie zahamowaliśmy i uderzyłem w jakiś płot. Szkoda!

Jurij Protasow i Aleksandr Żełudow zaliczyli kraksy na OS 13. Odcinek przerwano po wypadku Daniela Oliveiry. Maciej Oleksowicz, który uzyskał 25, 22 i 23 czas na poprzednich oesach, stracił 12 minut na Pinduli. Wojciech Chuchała od Halenkovic prowadzi C2-ką w klasie A6, gdzie pozostało w rywalizacji sześć samochodów S1600. 

Fot. ircseries