Barum Czech Rally Zlín 2017 - Kopecký ma 7 punktów

sob, 26 sierpnia 2017 godz. 20:36:27 skomentuj rajdy
Tagi: Kopecky

Kopecký/Dresler | Fot. Skoda Motorsport

Drudzy na Březovej 2, 0,7 sekundy za Aleksiejem Łukjaniukiem, Jan Kopecký i Pavel Dresler wygrali pierwszy etap Barum Rally, sięgając po 7 bonusowych punktów w ERC.

- To był naprawdę trudny dzień - mówił Jan Kopecký na mecie OS9. - Tempo było bardzo wysokie. Aleksiej miał jakieś problemy, popełnił błąd i trochę mu odskoczyliśmy. Samochód dobrze pracuje. Brakowało przyczepności z przodu, ale wprowadziliśmy drobne zmiany i jutro powinno być lepiej.

Aleksiej Łukjaniuk masował nogę na mecie stop. - To było g... - zaczął Rosjanin. - Popełniłem błąd i straciliśmy dużo czasu. Drugie miejsce jest drugim miejscem. Teraz potrzebujemy cudu, żeby powalczyć o zwycięstwo. Jutro mamy nowy dzień. Wyczucie jest wspaniałe - pomimo mojego błędu i problemów ze wspomaganiem. Zrestartowaliśmy silnik i potem było OK.

Václav Pech utrzymuje się w trójce. - To był ciężki etap. Jesteśmy zadowoleni z trzeciego miejsca. Popełniłem trochę błędów, ale to element walki. Na szczęście nie uszkodziliśmy samochodu.

Czwarty na OS9, Marijan Griebel ucieka przed Romanem Krestą. - Jest OK. Mechanicy naprawdę dobrze pracowali przez pół godziny. Dzięki nim tu jesteśmy. Mieliśmy poważne uszkodzenie - to wewnętrzna sprawa teamu!

Roman Kresta traci 3,3 sekundy do Griebela. - Jest super. Na ostatnich dwóch odcinkach pojechałem trochę ostrożnie, obawiałem się przebicia. Szkoda tej pętli, ale trudno - stało się. Samochód jest absolutnie perfekcyjny. Jutro mamy przed sobą długi dzień i wiele się jeszcze zmieni.

Tomáš Kostka uzyskał piąty czas na Březovej i jest szósty w rajdzie. - Mieliśmy dużo problemów z układem transmisyjnym, ale już to naprawiliśmy. Zobaczymy, jak będzie jutro, Liczę, że pójdzie nam lepiej. Zamierzamy atakować.

Jan Černý odebrał bonusowy punkt Kajetanowi Kajetanowiczowi. - Mieliśmy trochę pecha. Dogoniłem Suáreza i nic nie widziałem. Straciliśmy parę sekund. Były partie, na których nie umieliśmy jechać tak szybko, jakbym chciał, ale ogólnie jestem zadowolony. Jeżeli przypomnimy sobie Polskę, to jest inna rzeczywistość.

Jedenasty w wynikach OS9, Kajetan Kajetanowicz spadł na ósme miejsce w łącznej klasyfikacji. - To był długi dzień, ale jestem zadowolony. Myślę, że jechaliśmy całkiem szybko. Dziękuję Jarkowi, mojemu zespołowi, dziękuję M-Sportowi. Jesteśmy gotowi, żeby jutro powalczyć.

- Odcinki były bardzo szybkie i zdradliwe - mówił Martin Koči . - Tempo nie jest takie, jakiego oczekiwałem. Mamy małe rezerwy i wiemy, nad czym popracować. Musimy poprawić setup - i ja muszę poprawić jazdę.

Nikołaj Griazin zepchnął na 12 lokatę Bruno Magalhãesa. - Było całkiem OK. Odcinek mi się podobał. Czas jest całkiem dobry.

- Poprawiliśmy ustawienie samochodu na ten odcinek. Wiem, czego oczekiwać jutro - powiedział Bruno Magalhães. - To był udany dzień, szczególnie druga pętla. Pierwsze trzy załogi jadą niesamowitym tempem.

Bryan Bouffier awansował na 14 lokatę. - Było fajnie. To duża różnica, kiedy wszystko dobrze funkcjonuje. Rajd jest dla nas ciężki. Jadąc na światłach trochę trudno było utrzymać tempo.

Łukasz Habaj zajmuje 15 miejsce. - Było naprawdę ciężko. Dogoniliśmy Josha Moffetta i jechaliśmy w gęstym kurzu. Nic nie widziałem. Uderzyliśmy w coś prawym przednim kołem. Myślałem, że przebiliśmy oponę, ale na szczęście tak się nie stało. Ukończyliśmy dzień i jestem całkiem zadowolony.

Josh Moffett stracił 1.10 na ostatnim oesie. - Trochę wypadliśmy na drugim zakręcie i uszkodziliśmy zawieszenie. Nie wiem, co się stało. Jedziemy na trzech kołach.

José Antonio Suárez zmieniał koło na oesie. - Byłem trochę na plaży! Przebiliśmy oponę i straciliśmy dużo czasu. To jest element takiego rajdu, jak ten.

Najszybsi na trzech oesach, Aleks Zawada i Grzegorz Dachowski prowadzą w ERC3, ERC Junior U27 i RC4. Jerzy Tomaszczyk i Kamil Kozdroń ukończyli etap na siódmym miejscu w ERC3 i RC4.

- To bardzo dobre uczucie prowadzić w rajdzie - oświadczył Aleks Zawada. - Dzisiaj było naprawdę w górę i w dół. Mieliśmy dobre, ale również złe chwile. Jechałem ostrożnie, nie podejmowałem niepotrzebnego ryzyka. Bardzo dziękuję mojemu zespołowi, mojemu pilotowi.

- To była ciężka walka - stwierdził Jerzy Tomaszczyk. - Odcinki okazały się trudne, ale bardzo nam się podobały.

Kajetanowicz/Baran | Fot. ERC
PO OS9
1. Jan Kopecký/Pavel Dresler (CZ) Skoda Fabia R5 1:04.07,6
2. Aleksiej Łukjaniuk/Aleksiej Arnautow (RUS) Ford Fiesta R5 +16,6
3. Václav Pech/Petr Uchel (CZ) Ford Fiesta R5 +47,5
4. Marijan Griebel/Stefan Kopczyk (D) Skoda Fabia R5 +1.09,7
5. Roman Kresta/Petr Starý (CZ) Skoda Fabia R5 +1.13,0
6. Tomáš Kostka/Ladislav Kučera (CZ) Skoda Fabia R5 +1.14,5
7. Jan Černý/Petr Černohorský (CZ) Skoda Fabia R5 +1.20,8
8. Kajetan Kajetanowicz/Jarek Baran (PL) Ford Fiesta R5 +1.21,2
9. Martin Koči/Filip Schovánek (SK/CZ) Skoda Fabia R5 +1.46,1
10. Pavel Valoušek/Veronika Havelková (CZ) Skoda Fabia R5 +1.49,5
...
15. Łukasz Habaj/Daniel Dymurski (PL) Ford Fiesta R5 +2.58,4
31. Aleks Zawada/Grzegorz Dachowski (PL) Opel Adam R2 +6.57,3 (1. ERC3)
55. Jerzy Tomaszczyk/Kamil Kozdroń (PL) Ford Fiesta R2 +11.31,1 (7. ERC3)
61. Arkadiusz Lechoszest/Łukasz Sitek (PL) Peugeot 208 R2 +12.35,0 (14. RC4)

PUNKTACJA ERC
1. Kajetanowicz 108, 2. Magalhães 95, 3. Griebel 54, 4. Łukjaniuk 52, 5. al-Attiyah 45, 6. Grzyb 41, Bouffier 41, 8. López 27, 10. Polykarpou 26, Tsouloftas 26.

Habaj/Dymurski | Fot. ERC

Zawada/Dachowski | Fot. ERC

Fot. Skoda Motorsport / ERC