Rally de Portugal 2018 - Konstrukcja C3 WRC uratowała Meeke'a i Nagle'a

pon, 21 maja 2018 godz. 15:22:35 skomentuj rajdy

fot. WRC

Szef Citroen Racing, Pierre Budar, przyznał w rozmowie z motorsport.com, że konstrukcja C3 WRC uratowała życie Kria Meeke'a i Paula Nagle'a na Rajdzie Portugalii. Załoga francuskiego zespołu miała poważnie wyglądający wypadek. Na szczęście pilotowi nic się nie stało, a kierowca został zabrany na badania do szpitala, który opuścił w sobotni wieczór.

- Widzieliśmy, jak samochód ślizgał się po tym, jak załoga wjechała na luźną nawierzchnię. Tył odkleił się. Auto kilka razy lekko uderzyło, a na koniec bardzo mocno walnęło w drzewo. Samochód owinął się wokół niego. To był największy wypadek, jaki kiedykolwiek widziałem. Ludzie z Citroena, którzy są w tym sporcie bardzo długo, stwierdzili, że był bardzo poważny - mówił Budar.

- Po wypadku widzieliśmy w relacji, że Kris i Paul wysiedli z samochodu. Po kilku chwilach zobaczyliśmy auto i zamurowało nas. Gdy widzisz wrak, nie jesteś w stanie uświadomić sobie, że oni siedzieli w środku i byli w stu procentach bezpieczni. Nie mają żadnych obrażeń i nie mają nic uszkodzone. Projekt samochodu uratował Krisa i Paula - dodał.

- Możemy zbudować "czołg", ale potrzebny jest balans pomiędzy siłą G, która może powstać, a pomysłem jak skonstruować klatkę. Klatka zaabsorbowała część energii i zawodnicy nie polecieli do przodu. W "czołgu" każdy wypadek byłby bardzo groźny dla ciała kierowcy i pilota. Nasz projekt w stu procentach skupia się na bezpieczeństwie. To nasza kultura. Gdy widzimy przepisy FIA, zawsze staramy się zrobić coś więcej - zakończył.

fot. WRC