Tour de Corse 2018 - Kolejny oes dla Loeba

sob, 7 kwietnia 2018 godz. 17:32:03 skomentuj rajdy

Sebastien Loeb | fot. Citroen Racing

Sebastien Loeb pokazuje Krisowi Meeke'owi jak można wykorzystać Citroena C3 WRC na asfaltowych odcinkach specjalnych. Francuz, który dziś korzysta z systemu Rally2, zapisał na swoje konto trzeci oesowy triumf. Były mistrz świata tym razem najszybszy był na próbie Désert des Agriates 2. Drugi czas zanotował Esapekka Lappi (+0,7), a trzeci Ott Tanak (+3,0).

Pomimo uszkodzenia klatki bezpieczeństwa FIA zezwoliła na naprawę Toyoty Jari-Matti Latvali, który jutro będzie mógł powrócić do rywalizacji.

- Jedziemy tak, jakbyśmy walczyli z innymi. Jest dobrze i atakuję - podsumował Loeb.

- Wszystko idzie dobrze. Jestem w stanie jechać czysto i szybko pokonywać zakręty - podsumował Lappi.

- Lappi wykonuje naprawdę dobrą robotę. W walce na sekundy wywiera na wszystkich sporą presję - mówił Tanak.

Za oesowym podium sklasyfikowano Krisa Meeke'a (+3,1), który był lepszy od Sebastiena Ogiera (3,8), Thierry'ego Neuville'a (+5,6), Daniego Sordo (+5,6), Elfyna Evansa (+8,5) oraz Andreasa Mikkelsena (+9,5).

- Próbuję wszystkiego. Jestem na granicy i korzystam z zeszłorocznych ustawień. Z nimi mam lepsze wyczucie - komentował Meeke.

- Wszystko może się zdarzyć. Nie podejmuję zbędnego ryzyka i czuję, że mam pewną kontrolę. Jeśli ktoś mówi, że panuje nad sytuacją w stu procentach, to kłamie - informował Ogier.

- Mam kompletnie inne ustawienia i pojawiła się spora podsterowność - komentował Sordo.

- Nie mam nic do powiedzenia - podsumował Neuville.

- Poprzedni odcinek był lepszy. Na tym pod koniec musiałem zmagać się z autem. To zupełnie inny oes - porównywał Evans.

- To bardzo szybki odcinek i przypomina tor wyścigowy. Na poprzednim odcinku wprowadziłem zmiany, ale nie było łatwiej - mówił Mikkelsen.

Po dziewięciu odcinkach specjalnych Ogier ma za sobą walczących o drugie miejsce Meeke'a (+49,5), Neuville'a (+49,5), Tanaka (+52,6) oraz Lappiego (+1:03,0).

W WRC2 czołowa trójka nie uległa zmianie. Jan Kopecky ma za sobą Ole Christiana Veiby'ego (+1:17,2) oraz Fabio Andolfiego (+2:56,2). Czwarty jest Yoann Bonato (+7:01,2), a piąty Łukasz Pieniążek (+11:53,2).

fot. Citroen Racing