Kłopoty z ręcznym
Maciej Oleksowicz i Andrzej Obrębowski z zespołu Castrol TRW Motointegrator, zakończyli pierwszy dzień Rajdu Ypres na czwartym miejscu w klasyfikacji Mistrzostw Europy, piętnastym w generalce. Zdobyli dwa bonusowe punkty i awansowali na trzecią pozycję w ME, dzieloną obecnie z Kajetanem Kajetanowiczem. Na pierwszej pętli, w Fieście wystąpiły problemy z przegrzewającą się skrzynią biegów, a potem szwankował hamulec ręczny.
- Jesteśmy na mecie pierwszego dnia rajdu - mówi Maciej Oleksowicz. - Cały czas mamy problem z hamulcem ręcznym. Jest tu dużo nawrotów, skrzyżowań i trudno jedzie się bez ręcznego. Na szybkich, płynnych partiach było już całkiem fajnie. Obecnie mechanicy dyskutują, co zrobić z hamulcem. Otrzymaliśmy informację z M-Sportu, że wiedzą o temacie. To jakiś problem konstrukcyjny. No cóż, w najgorszym razie bez ręcznego też da się jechać...
Fot. Dominik Kalamus


