Kiedy następny raz panie Matton?

śro, 9 sierpnia 2017 godz. 09:41:16 skomentuj rajdy

Sébastien Loeb | Fot. Citroën Racing

Sébastien Loeb i Daniel Elena zaliczyli jednodniowy test Citroëna C3 WRC. Jazdy odbyły się na asfaltowym odcinku w departamencie Mozela, w Lotaryngii. Rano mocno padało, potem pogoda uległa poprawie. Załoga pokonała na testach 330 km.

- Rano trudno było znaleźć wyczucie w mokrych warunkach - powiedział Sébastien Loeb w rozmowie z wrc.com. - Mocno padało i opony były za twarde na takie warunki. Samochód jest bardziej nerwowy od starych WRC, więc jazda okazała sie dosyć skomplikowana. Pod koniec dnia na suchym asfalcie wyczucie było już bardzo dobre.

Byłem pod wrażeniem, jak spisuje się C3 na szybkich zakrętach w porównaniu ze starymi WRC. Na początku odniosłem wrażenie, że prowadzę wyścigowy samochód na rajdowym odcinku. Gdy droga jest całkiem sucha, nowy WRC jest szybki i sprawny, ale w zdradliwych warunkach fajnie byłoby trochę polepszyć właściwości jezdne, sprawić, żeby samochód łatwiej się prowadził.

Pod koniec na suchym asfalcie jechaliśmy naprawdę szybko. Nie mam porównania z innymi samochodami, jednak porównując do starych WRC wszystko jest trochę lepsze.

Plan zakładał tylko ten test. Dla mnie była to dobra okazja, żeby odkryć nowe WRC, a Citroën mógł otrzymać moją opinię na temat samochodu, bazującą na moich ogólnych rajdowych doświadczeniach. W tej chwili nie mamy żadnych wspólnych planów na przyszłość.

Wspaniały dzień z Citroën Racing i C3 WRC - napisał na Twitterze Daniel Elena. - Kiedy następny raz panie Matton?