Rallye Automobile de Monte-Carlo 2018 - Kapeć Lappiego

sob, 27 stycznia 2018 godz. 12:33:37 skomentuj rajdy

Esapekka Lappi | fot. TGR WRC

Esapekka Lappi, który zajmował czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej Rajdu Monte Carlo, musiał zatrzymać się na drugim przejeździe odcinka Agnières-en-Dévoluy - Corps po tym jak złapał kapcia. Fin stracił ponad trzy minuty. Na zawodników czekała stojąca woda, mokry asfalt, pośniegowa breja oraz w niektórych fragmentach oesu mgła. Po problemach z kibicami próba rozpoczęła się z kilkuminutowym opóźnieniem.

Kierowcy Citroena, Hyundaia i Sebastien Ogier zabrali z serwisu cztery zimowe opony i dwie kolcowane. Elfyn Evans i Bryan Bouffier postawili na trzy zimowe i trzy kolcowane opony, a załogi Toyoty na liczący pięć sztuk komplet zimowych opon.

Zawodnicy mieli spore problemy z hamowaniem do jednego ze skrzyżowań. Poza trasą, na przydrożnym polu, znaleźli się Thierry Neuville, Bryan Bouffier, Kris Meeke i Ott Tanak.

Najlepiej z liczącym ponad 29 kilometrów oesem poradził sobie Ott Tanak. Estończyk za swoimi plecami zostawił Sebastiena Ogiera (+15,3), Elfyna Evansa (+18,3), Jari-Matti Latvalę (+18,6) oraz Andreasa Mikkelsena (+21,6).

- Nie mam pojęcia, jak wykręciłem taki czas. Wypadliśmy w szczęśliwym miejscu. Cieszę się, że wyjechaliśmy stamtąd. Jest podstępnie i trudno - podsumował Tanak.

- Wszystko jest w porządku. Nie podejmuję ryzyka. Myślę, że mam dobrą przewagę - tłumaczył Ogier.

- Byłem zaskoczony. Nie miałem najlepszego wyczucia. Pojechaliśmy dość czysto. Starałem się zostać w koleinie. Mieliśmy założone kolce, ale w tych warunkach nie były one potrzebne - podsumował Evans.

- Informacje o Esapece nie są dobre. Szkoda. Teraz warunki są podstępne i można mocniej atakować - mówił Latvala.

- To był czysty przejazd. Byłem zbyt ostrożny w niektórych partiach - informował Mikkelsen.

Szósty czas należała do Krisa Meeke'a (+24,1). Siódmy był Thierry Neuville (+26,6), który poza przestrzeleniem skrzyżowania, obracał się na odcinku i tyłem uderzył w skarpę.

- Straciłem około ośmiu sekund - mówił Meeke.

- Wypadliśmy w pole. Był duży aquaplaning. Wiem, że nie byłem pierwszy, który tam wypadł. Wcześniej musiałem zawracać po uderzeniu w śnieg - informował Neuville.

Kolejne lokaty wywalczyli Craig Breen (+39,2) i Bryan Bouffier (+47,5).

- Jestem zadowolony z tego odcinka. Było kilka podstępnych miejsc i trochę mgły. Na kilometrowej prostej widziałem 30-40 metrów do przodu. To była dobra zabawa - mówił Breen.

- Wypadliśmy na skrzyżowaniu. Była spora mgła i wjechałem na pole. Straciłem około ośmiu sekund - informował Bouffier.

W klasyfikacji generalnej Sebastien Ogier ma 48,1 sekundy przewagi nad Ottem Tanakiem. Trzeci jest Jari-Matti Latvala (+1:44,4), a na czwarte miejsce awansował Kris Meeke (+4:38,6). Na piąte miejsce spadł Esapekka Lappi (+4:58,3), który ma za sobą Elfyna Evansa (+5:21,8), Bryana Bouffiera (+5:34,8) i Thierry'ego Neuville'a (+6:00,2).

W WRC2 pewne prowadzenie utrzymuje Jan Kopecky. Na odcinku zatrzymał się Eric Camilli.

fot. TGR WRC