Kenotek by CID LINES Ypres Rally 2016 - Jeden oes do końca

sob, 25 czerwca 2016 godz. 21:16:56 skomentuj rajdy

Hermen Kobus / fot. FIA ERC

Hermen Kobus kontynuuje szybką jazdę na finiszu Rajdu Ypres i zapisał na swoje konto drugi przejazd odcinka Watou i zbliżył się do podium na 13,2 sekundy.

Drugi czas na odcinku zanotował Bernd Casier (+0,1), który otrzymał dziesięć sekund kary. Trzeci był Vincent Verschueren (+1,8).

- Myślę, że to był mój najlepszy odcinek. Poprzedni również był bardzo dobry. Droga jest wyboista, ale jest czysto i dobrze - komentował Kobus.

- Było dobrze. Zrobiłem to najlepiej jak mogłem. To nie skończy się dopóki nie staniesz na podium - mówił Casier.

- Jadę szybko, ale bez podejmowania zbędnego ryzyka - mówił Tsjoen (+3,7).

- Zawsze jest tak, że na ostatnich odcinkach muszę kontrolować sytuację. Było świetnie, ale to nie koniec - komentował Loix (+5,5).

- Bawimy się. Jechałem prawie z maksymalną prędkością. Walka jest ciężka, ale dobrze, że jest lepiej - donosił Tarabus (+6,5).

- Przykleiliśmy jakąś taśmę i nie mamy problemu ze słońcem. U mnie było bardzo czysto. Jest wiele szutru na trudnych zakrętach - mówił Tanghe (+9,2).

- Mam nadzieję, że będę na podium, ale Ypres to długi rajd. Rano starałem się jechać szybko i widzieliśmy, że czasy są coraz lepsze, więc miałem nadzieję na podium. Tutaj byłem spokojny i jechałem bez głębokich cięć. Błąd tutaj byłby głupi - komentował Princen (+9,6).

W klasyfikacji generalnej Loix wyprzedza Princena (+56,0), Verschuerena (+1:25,8), Casiera (+1:35,5) i Kobusa (+1:39,0).

fot. FIA ERC