Rally Liepāja 2018 - Griazin ponownie najszybszy

nie, 14 października 2018 godz. 10:14:27 skomentuj rajdy

Nikołaj Griazin | fot. FIA ERC

Nikołaj Griazin nie zwalnia na trasach Rajdu Lipawy i zapisał na swoje konto kolejny odcinek specjalny. Rosjanin z łotewską licencją tym razem był najszybszy na odcinku Sixt rent a car 1. Po pokonaniu ponad 18 kilometrów drugi czas uzyskał Chris Ingram (+5,8), który za swoimi plecami zostawił Fredrika Ahlina (+7,9), Eyvinda Brynildsena (+9,3) i Fabiana Kreima (+10,2). Kolejne czasy uzyskali Filip Mares (+15,6) i Łukasz Habaj (+18,0).

- Jestem zaskoczony tak dobrym czasem. Wydawało mi się, że za szybko hamowałem. Nie widziałem zakrętów. Precyzyjne cięcia są trudne do wykonania. To naprawdę szybki oes, który daje radość - mówił Griazin.

- Jest bardzo ślisko. Na całym odcinku jechałem dużymi poślizgami. Jest bardzo szybko - podsumował Ingram.

- To był dobry przejazd. Wczoraj też mieliśmy dobre tempo rano. Zobaczymy, co się wydarzy. Nie jesteśmy tak konkurencyjni jakbyśmy chcieli. Będziemy kontynuować poprawę - relacjonował Ahlin.

- Staramy się odprężyć, ale znowu jedziemy na odcięciu. Dzisiaj nieźle bawimy się. Mam bardzo dobre wyczucie auta - informował Brynildsen.

- To naprawdę ładny oes. Bawiłem się. Mam nadzieję, że druga pętla będzie lepsza dla nas. Staramy się poprawić - komentował Mares.

- Wydaje mi się, że nie pojechaliśmy wystarczająco szybko. Może nie wybrałem najlepszych opon. Po starcie było bardzo ślisko i tam straciłem trochę - mówił Habaj.

- To był wielki oes. Cały czas jechałem z gazem w podłodze. Było perfekcyjnie. Uczymy się z odcinka na odcinek. Warunki są trudne i ciężko pracujemy - podsumował Mayr-Melnhof (+18,6).

- Było nieco lepiej. Mam nadzieję, że utrzymamy tych za nami. Musimy skupić się, by robić wszystko jak najlepiej. Samochód jest zabrudzony przez błotniste partie - mówił Avcioglu (+29,5).

- Straciłem pewność siebie. Mieliśmy kilka momentów - tłumaczył Yates (+30,5).

W klasyfikacji generalnej Griazin ma za sobą Ingrama (+28,5), Ahlina (+53,2), Kreima (+54,7), Brynildsena (+1:01,8) i Habaja (+1:12,0).

fot. FIA ERC