Rally Liepāja 2018 - Griazin nadal wygrywa

sob, 13 października 2018 godz. 15:21:13 skomentuj rajdy

Nikołaj Griazin | fot. FIA ERC

Nikołaj Griazin nie pozostawia złudzeń, kto jest najszybszy na szutrowych oesach Rajdu Lipawy i rozpoczął drugą pętlę od najlepszego czasu na drugim przejeździe odcinka Neste. Po pokonaniu blisko 11-kilometrów Rosjanin z łotewską licencją był lepszy od Chrisa Ingrama (+4,8), Fredrika Ahlina (+7,2), Eyvinda Brynildsena (+7,8), Fabiana Kreima (+10,5) oraz Łukasz Habaja (+10,5). Za Polakiem sklasyfikowano Laurenta Pelliera (+14,2) i Filipa Maresa (+15,2).

- Było lepiej, ale na kamieniach jest ciężko. Niektóre partie dały ogromną radość - podsumował Griazin.

- To był naprawdę dobry oes. Zmieniliśmy ustawienia. Miałem jeden duży moment, ale podobało mi się. Nikołaj jest lokalnym ekspertem. Jestem zaskoczony jak blisko niego jestem - mówił Ingram.

- To był czysty przejazd. Mamy dobry czas. Jest w porządku - informował Brynildsen.

- Czasami jechaliśmy za szeroko. Nic nie zmieniałem. Mam te same ustawienia i opony - mówił Kreim.

- Niektóre partie są zniszczone. Starałem się być ostrożny. W szybkiej partii mieliśmy dobrą prędkość, ale nie jestem pewny mojego czasu - komentował Habaj.

- Było lepiej niż w porządku. Podobnie jak rano. Atakowałem nieco mocniej. To był dobry oes dla nas, ale czas nie jest rewelacyjny - informował Pellier.

- W wielu miejscach za bardzo ślizgałem się. Muszę poprawić się na kolejnym oesie - tłumaczył Mares.

- Było w porządku. Droga jest czysta. Na wąskiej partii jest trochę kamieni - informował Yates (+16,5).

- Teraz nieźle się bawiliśmy. To był dobry oes. Jest bardziej przyczepnie na hamowaniach. Dobrze wybraliśmy opony - mówił Avcioglu (+17,8).

W klasyfikacji generalnej czołową szóstkę tworzą Griazin, Ingram (+15,4), Ahlin (+25,9), Kreim (+32,8), Habaj (+34,0) oraz Brynildsen (+36,3).

fot. FIA ERC