Frycz zadowolony z shakedownu
Po odcinku testowym przed Rajdem Elmot-Remy, zespół PSO-BF Goodrich jest w dobrych nastrojach. Nieoficjalnie mierzony czas dawał podstawy do optymizmu - choć najszybsze były zdecydowanie Peugeoty, wśród N-ek brylowali Frycz i Kuzaj.
- Samochód w porównaniu do Rajdu Krakowskiego ma poprawione zawieszenie i zdecydowanie lepiej się prowadzi. Są więc powody do optymizmu - powiedział Sebastian Frycz. - Cieszę się, że dzisiejsze odcinki zaczynają się po południu, bo nie będę musiał się… tradycyjnie budzić. Zaatakujemy od pierwszego odcinka, choć walczyć z Peugeotami nie będzie łatwo.
Fot. Karol Drzyzga


