Fiesta WRC zostanie w Stanach Zjednoczonych

nie, 11 lutego 2018 godz. 09:14:49 skomentuj rajdy

Sebastien Ogier | fot. M-Sport

Gdy zbliża się nowy sezon, wszystkie zespoły zastanawiają się nad swoim poziomem osiągów i rywali. Pierwsza runda Rajdowych Mistrzostw Świata - Rajd Monte-Carlo pokazała, że M-Sport nie przespał zimy. Teraz czas na Rajd Szwecji.

M-Sport, który pozyskał wsparcie techniczne Forda, zapowiedział, że większe poprawki Fiesty WRC, by stawić czoła pozostałym producentom, pojawią się w drugiej połowie mistrzostw.

Po Rajdzie Meksyku, za oceanem pozostanie jedna Fiesta WRC. Trafi do Ford Performance, głównie pod kątem dalszych prac nad aerodynamiką auta.

- Po testach przed sezonem, Rajd Monte-Carlo był pierwszym momentem roku, kiedy wszystkie samochody stanęły na tej samej drodze – powiedział szef M-Sportu, Malcolm Wilson. - Po pierwszych czasach zadałem sobie pytanie, czy pracowaliśmy wystarczająco podczas przerwy zimowej. Jednak wyniki Sebastiena Ogiera i Elfyna Evansa uspokoiły mnie. Uświadomiłem sobie, że Fiesta dobrze się rozwija.
 
- Nawet jeśli jestem zadowolony, jestem świadomy, że musimy kontynuować pracę nad samochodem, korzystając z pomocy Forda - kontynuował. - Samochód, którym Sebastien Ogier pojedzie w Meksyku, zostanie potem w Stanach Zjednoczonych, w Ford Performance. Celem jest praca nad aerodynamiką. Są rzeczy, których nie byliśmy w stanie znaleźć w Wielkiej Brytanii.
 
- Na początek sezonu zrobiliśmy wszystko co mogliśmy w Dovenby Hall. Jednak Fiesta nie uległa większym zmianom. Musimy dokładnie wiedzieć, jaki obrać kierunek, aby zoptymalizować potencjał naszego WRC. Wsparcie techniczne Forda jest niezbędne do osiągnięcia tego celu. Postęp będzie widoczny w drugiej części mistrzostw i w przyszłym roku – podsumował.