Fantastyczny czas Ogiera

czw, 19 stycznia 2012 godz. 12:10:21 skomentuj rajdy

Ogier/Ingrassia | Fot. VWOdcinek Lamastre - Gilhoc - Alboussiere o długości 21,66 km, zamknął pierwszą czwartkową pętlę Rajdu Monte Carlo. Sebastien Loeb nie miał idealnych opon na suchą nawierzchnię, ale odniósł komplet oesowych zwycięstw. Petter Solberg, wolniejszy o 3,3 sekundy, odzyskał drugie miejsce w rajdzie.

- Poszliśmy na kompromis w doborze opon - mówił Sebastien Loeb. - Pierwsze dwa odcinki były mokre, ten okazał się suchy. Teraz straciłem trochę czasu z powodu opon, ale jestem zadowolony z tej pętli. Jak na razie jest OK.

- Jest dobrze - uznał Petter Solberg. - Jestem bardzo zadowolony z odzyskania drugiego miejsca. W niektórych miejscach było bardzo ślisko. Nawierzchnia była bardzo brudna i stawiało nas bokiem. Staram się jechać z wyczuciem. Dla teamu bardzo ważne jest utrzymanie naszego miejsca.

- Nie pojechałem zbyt dobrze - przyznał Dani Sordo. - Było naprawdę zdradliwie. Niektóre miejsca były na miękkie opony, inne na twarde - a Petter ma twarde. Jest dziwnie.

Sebastien Ogier zmieścił się w czołowej czwórce na OS 7 i awansowal na piąte miejsce kosztem Nowikowa. - Myślę, że to fantastyczny czas. Na tym odcinku cisnęliśmy jak diabli. Mieliśmy właściwe opony na ten oes. Było zdradliwie - w takich warunkach próbujemy atakować.

- Mam za twarde opony - tłumaczył Mikko Hirvonen. - Miękkie stanowiłyby właściwy wybór na ten odcinek.

- Nie było tak źle - zaczął Jewgienij Nowikow. - Na poprzednim odcinku popełniłem drobny błąd. Uderzyliśmy w beton i skrzywiłem prawe tylne koło. Teraz samochód nie jechał prosto.

Ott Tänak ograł Campanę o 1,1 sekundy. - Odcinki są inne niż wczoraj, ale nadal bardzo zdradliwe. Na drodze leży dużo błota. Jechaliśmy bezpiecznie.

- Jestem zadowolony z doboru opon - oświadczył Pierre Campana. - Z pewnością to kompromis, lecz dla mnie było OK. Ten odcinek okazał się zabłocony i brudny. Jechało się bardzo trudno.

Francois Delecour stracił 7,7 sekund do Campany. - Na poprzednim odcinku mieliśmy problem z interkomem. Teraz było w porządku. Samochód jest OK.

- Silnik zaczął pracować na trzy cylindry - opowiadał Henning Solberg, . - Mamy nadzieję, że to tylko problem elektryczny.

P-G Andersson wykonał piruet na nawrocie. Kevin Abbring najechał na kamień i pokonał 7-8 kilometrów na przebitej oponie.

- Jest OK - powiedział Michał Kościuszko, w klasie 3 szybszy od Burriego o 16,1 sekundy. - Jedziemy naszym tempem nie podejmując żadnego ryzyka. Chcę poznać ten rajd, poznać oesy. Ten odcinek był bardzo brudny - dużo błota, szutru na cięciach. Jechałem bezpiecznie.

Bryan Bouffier, dwunasty w generalce, drugi w klasie 2, wspiął się na 22 lokatę w rajdzie.

Fot. VW