Rally of Turkey 2018 - Evans przepuścił Ogiera, kolejny oes dla Kajta

nie, 16 września 2018 godz. 10:57:57 skomentuj rajdy

Elfyn Evans | fot. M-Sport

Elfyn Evans, który w klasyfikacji generalnej Rajdu Turcji znajdował się przed Sebastienem Ogierem, o pięć minut za szybko pojawił się na starcie szesnastego odcinka specjalnego i otrzymał pięć minut kary, które zepchnęły go za zespołowego kolegę.

- Zostaliśmy poproszeni o to przez zespół i zrobiliśmy to - tłumaczył Evans.

Blisko 13-kilometrowy oes Gökçe najszybciej pokonał Sebastien Ogier. Drugi czas uzyskał Mads Ostberg (+1,1), a trzeci był Ott Tanak (+4,9).

- Musimy wszystkiego próbować. Wiemy, że w porównaniu do Hyundaia brakuje nam tempa i trudno będzie wygrać Power Stage, ale spróbujemy - mówił Ogier.

- Zobaczymy, co wydarzy się na Power Stage - podsumował Tanak.

Za czołową trójką sklasyfikowano Jari-Matti Latvalę (+7,0), Elfyna Evansa (+14,0), Haydena Paddona (+15,6), Andreasa Mikkelsena (+15,8) i Teemu Suninena (+22,0). Oszczędzający opony Thierry Neuville stracił ponad minutę.

- Muszę przyznać, że utrzymanie koncentracji pochłania trochę energii. Musisz mocno pracować nad utrzymaniem rytmu - informował Latvala.

- Gdy jesteś na "ziemi niczyjej" jest bardzo ciężko, ponieważ musisz dbać o samochód. To bywa bolesne, ale musisz to zrobić - informował Paddon.

- Wszystko jest w porządku. Chcę tylko dojechać do mety - mówił Mikkelsen.

- Staram się jechać ostrożnie, ale wówczas ciężko o dobry rytm. Został nam jeden oes i wracamy do domu - komentował Suninen.

- My mamy tylko jeden cel. Zaatakujemy na Power Stage i zobaczymy, co będziemy w stanie zrobić - informował Neuville.

W klasyfikacji generalnej Tanak ma 19,7 sekundy przewagi nad Latvalą. Trzeci jest Paddon (+1:35,4), a czwarty Suninen (+4:02,2).

W WRC 2 Kajetan Kajetanowicz pokonał Jana Kopecky'ego (+4,3) i Simone Tempestiniego (+8,8). Przed ostatnim oesem Kopecky ma za sobą Tempestiniego (+1:09,7), Ingrama (+1:47,9) i Kajetanowicza (+2:55,9).

fot. M-Sport