Dwa wygrane oesy

sob, 12 listopada 2011 godz. 17:07:46 skomentuj rajdy

Kościuszko/Szczepaniak | Fot. Lotos Dynamic RTMichał Kościuszko i Maciek Szczepaniak zakończyli sobotnią część Wales Rally GB najlepszym czasem w PWRC na Myherin 2. Załoga Lotos Dynamic Rally Team awansowała na siódme miejsce - 31 sekund za Majedem al-Shamsim. Prowadzi Patrik Flodin, mający w zapasie 4.37 nad Martinem Semeradem.

- Na drugim dzisiejszym serwisie mechanicy naprawili samochód, więc kolejne trzy odcinki przejechaliśmy już sprawnym samochodem poza kilkoma informacjami, których brakowało mi na wyświetlaczu - mówi Michał Kościuszko. - Pokazaliśmy, że nie odpuszczamy tak łatwo. Wygraliśmy dwa odcinki specjalne. Przed nami jeszcze jeden dzień rajdu i bardzo wiele może się jeszcze zmienić. Ja nie spodziewałem się tego, jak zakończy się dla nas piątkowy dzień i że stracimy drugie miejsce w stawce z powodów technicznych. Jest to naprawdę bardzo trudny rajd i również bardzo nieprzewidywalny.

- To był udany dzień - powiedział Patrik Flodin. - Jechaliśmy spokojnie, bo chcę tu znowu wygrać. Wczoraj tak naprawdę nie walczyłem z Nikarą. Było bardzo fajnie i szkoda, że przytrafiła mu się awaria. Dzisiaj przestraszyłem się na Sweet Lamb. Po hopie wpadliśmy w dziurę i przez przednią szybę widziałem tylko szuter. Musieliśmy wylądować na nosie. Po skoku przestały trzymać amortyzatory. Mechanicy naprawią to na jutro.

- Rano było OK, po południu okropnie - stwierdził Martin Semerad. - Mieliśmy kłopoty z trakcją. Samochód był podsterowny. Straciliśmy dużo czasu do Guerry i jutro będzie trudno.

Benito Guerra kończył Myherin na światłach awaryjnych. - Na Sweet Lamb, po hopie uderzyliśmy przodem. Tam było okropnie. Przytrafiło się sporo awarii - odpadł Jason Pritchard. Próbujemy dojechać do Cardiff.

Fot. Lotos Dynamic Rally Team