Rally Australia 2017 - Dwa kapcie Mikkelsena

pią, 17 listopada 2017 godz. 23:40:28 skomentuj rajdy

Andreas Mikkelsen | fot. Hyundai Motorsport

Andreas Mikkelsen nie zaliczy do udanych odcinka Newry17. Norweg na blisko 21-kilometrowej próbie stracił ponad półtorej minuty i nie jest już liderem Rajdu Australii. Najlepszy czas uzyskał Jari-Matti Latvala, który był szybszy od Otta Tanaka (+5,7) i Thierry'ego Neuville'a (+8,0).

- To było dwa kilometry po starcie na prawym zakręcie przez szczyt. Na trzecim albo czwartym biegu pojechałem za szeroko i mocno uderzyłem w skarpę. Myślałem, że mam kapcia z tyłu, ale chwilę później poczułem też przebitą oponę z przodu. Mam jeden zapas, więc raczej nie pojedziemy dalej. To druzgocące, ale co mogę zrobić? Starałem się mocno atakować. Czasami jedziesz z dwoma zapasami, ale nie dzisiaj. Przy naszym doborze opon nie zakładaliśmy dwóch zapasów. Oszczędzaliśmy opony - relacjonował Mikkelsen.

- Zawsze traciłem czas na tym odcinku, ale tym razem było dobrze. Sekretem jest to, by nie bać się drzew. Musisz używać całej drogi, którą masz do dyspozycji - radził Latvala.

- W porównaniu z poprzednim odcinkiem nawierzchnia jest bardziej śliska, ponieważ jest sucho. Samochód działa dobrze - komentował Tanak.

- Pojechałem prosto na skrzyżowaniu. Śledziłem inne linie i za późno zahamowałem. Musiałem zawracać i coś uszkodziłem w skrzyni biegów. Musimy to sprawdzić, ale będzie dobrze - tłumaczył Neuville, który zdjął z felgi prawą przednią oponę.

Czwartym rezultatem popisał się Craig Breen (+9,1). Piąty był Kris Meeke (+11,9), który podobnie jak Belg przestrzelił skrzyżowanie. Szósty czas zanotował Esapekka Lappi (+13,3), a siódmy Hayden Paddon (+15,3).

- Podobało mi się. Ostatnie 10 kilometrów jest znajome. Było o wiele lepiej niż na Nambucce. Cały oes jest suchy - informował Breen.

- Przestrzeliłem skrzyżowanie. Drzewa są naprawdę zdradliwe. Straciłem 10-15 sekund - informował Meeke.

- Na niektórych partiach przyczepność jest dość dobra, ale wciąż czyścimy. Jest dość miękko. Próbowałem atakować, ale kilka razy pojechałem dziwną linią. Moje zeszłoroczne doświadczenie za bardzo nie pomaga - mówił Lappi.

- Jest jak w dżungli. W kilku miejscach trzeba ciąć zakręty. To nie jest mój ulubiony oes, ale podobało mi się bardziej niż w przeszłości. Moja strategia dotycząca opon nie jest najlepsza, więc robimy, co możemy z tym, co mamy - relacjonował Paddon.

Czołową dziesiątkę skompletowali Stephane Lefebvre (+23,8), Sebastien Ogier (+28,9) i Elfyn Evans (+34,8).

- Jest bardziej sucho i łatwiej niż na pierwszym odcinku, ale za bardzo ślizgałem się. W drugim przejeździe muszę pojechać lepiej - komentował Lefebvre.

- Przestrzeliłem skrzyżowanie. Może straciłem koncentrację. Nie mam szans na dobry wynik w ten weekend. Niewiele mogę zrobić - podsumował Ogier.

- Było okropnie. Nie miałem żadnej przyczepności. Musiałem zastanawiać się nad notatkami, ponieważ samochód późno skręcał - informował Evans.

W klasyfikacji generalnej nowym liderem został Neuville. Wirtualne podium kompletują Latvala (+5,7) i Meeke (+21,1). Kolejne lokaty należą do Tanaka (+27,4), Breena (+45,6), Paddona (+53,5) oraz Ogiera (+1:09,3).

fot. Hyundai Motorsport