Rally Australia 2016 - Dramat Paddona

sob, 19 listopada 2016 godz. 22:53:58 skomentuj rajdy

Hayden Paddon / fot. Hyundai Motorsport

Hayden Paddon, który liczył na walkę o zwycięstwo na trasach Rajdu Australii, teraz musi skupić się na walce o podium ostatniej rundy Mistrzostw Świata. Nowozelandczyk złapał kapcia na liczącym blisko 32 kilometry oesie Bucca16 i stracił około minuty.

- Nie mam nic do powiedzenia. Pojechałem za szeroko i uderzyłem w skarpę. To zepchnęło oponę z felgi - tłumaczył Paddon.

Oes zdecydowanie wygrał Andreas Mikkelsen. Norweg o 18,8 sekundy pokonał Jari-Matti Latvalę i o 19,6 sekundy Sebastiena Ogiera, który obracał się w końcówce odcinka. To 108-my triplet Volkswagena na trasach Mistrzostw Świata.

- Mieliśmy dobry odcinek. Nie był idealny, ale mocno atakowałem. To było wszystko, co byliśmy w stanie zrobić. Prowadzenie nie jest wygodne. Muszę zachować koncentrację do końca, ale mam zaufanie do warunków. To specjalny weekend - mówił Mikkelsen.

- Obracałem się. Jest w porządku, ale straciłem około 15 sekund. To część tej gry - mówił szczęśliwy na mecie Ogier.

- Miałem dobry przejazd. To ładny oes, ale jest kilka śliskich partii po 20-tym kilometrze. Jest dużo kurzu - mówił Latvala.

Czwarty czas na odcinku zanotował Dani Sordo (+19,8). Hiszpan za swoimi plecami zostawił Thierry'ego Neuville'a (+24,2), Madsa Ostberga (+28,6), Otta Tanaka (+31,3) i Erica Camilliego (+51,4).

- W niektórych miejscach było trudno z moimi notatkami. Nie miałem pewności, ale jest w porządku - oceniał Sordo.

- To dobry odcinek, ale wewnątrz samochodu pojawiło się dużo kurzu. Walczyłem, by coś zobaczyć w niektórych partiach. To nie był kurz wznoszony przez samochody jadące z przodu. To mój kurz był problemem - relacjonował Ostberg.

- Musiałem dogonić Lorenzo. Było bardzo dużo kurzu i nic nie widziałem. Spróbowaliśmy mieszany zestaw opon, ale trudno ocenić jak pracowały - informował Tanak.

- Miałem małe problemy z hamulcami. Przegrzewały się tak jak wczoraj, ale jest w porządku. Teraz chcę tylko ukończyć ten rajd i skompletować sezon - komentował Camilli.

- Mamy uszkodzony tylny dyferencjał i mam napęd na przód. Nie możemy nic z tym zrobić - tłumaczył Bertelli (+1:48,8).

W klasyfikacji generalnej Mikkelsen wyprzedza Ogiera (+22,2), Neuville'a (+1:13,4), Sordo (+1:27,4), Paddona (+1:28,0) i Ostberga (+1:34,7).

W WRC2 stawce zdecydowanie przewodzi Esapekka Lappi, który zmierza po tytuł Mistrza Świata. Drugi jest Nicolas Fuchs (+4:30,5), a trzeci Hubert Ptaszek (+6:15,5).

- Wszystko jest pod kontrolą. Jechałem bardzo wolno w trudnych miejscach. Unikałem dużych skał. Nie czuję żadnej presji, chcę tylko dojechać do mety. Jest trochę napięcia i nic więcej - mówił Lappi.

- Jadę bardzo ostrożnie. Myslę, że na 80 procent. Drugie miejsce to dobry wynik dla mnie - podsumował Fuchs.

- Nie było źle. Jadę w zwolnionym tempie, by zachować pozycję. Bardzo łatwo o błąd. Chcę tylko dojechać do mety - komentował Ptaszek.

fot. Hyundai Motorsport