Rally di Roma Capitale 2017 - Do Włoch po tytuł?

pon, 11 września 2017 godz. 18:14:32 skomentuj rajdy

Kajetan Kajetanowicz | fot. FIA ERC

Mimo że już w piątek startuje kolejna runda mistrzostw Europy, Rally di Roma Capitale, a nadal nie znamy listy zgłoszeń włoskiej imprezy, postanowiliśmy policzyć, co musi zrobić Kajetan Kajetanowicz, by już przed ostatnią rundą FIA ERC świętował wywalczenie mistrzowskiej korony. W naszych obliczeniach założyliśmy, że każdy z matematycznych pretendentów do tytułu weźmie udział w dwóch ostatnich rundach sezonu. Należy pamiętać również, że jeśli Polak zdobędzie mistrzowski tytuł we Włoszech, to od jego dorobku punktowego odjęte zostanie sześć punktów wywalczonych na początku sezonu.

Najgroźniejszym rywalem kierowcy Lotos Rally Team jest Bruno Magalhaes i to na nim powinien skupić się Polak. Obecnie różnica między kierowcami wynosi 23 punkty, a na koniec zmagań musi wynosić minimum 38 oczek, co oznacza, że Polak musi zdobyć o 21 punktów więcej od Portugalczyka.

Realne szanse na tytuł ma również Aleksiej Łukjaniuk, który jest pierwszym kierowcą w klasyfikacji sezonu, któremu nie odejmie się najsłabszych wyników, co oznacza, że przewaga Kajetanowicza nad Rosjaninem po włoskiej rundzie ERC musi wynosić minimum 40 punktów. Obecnie jest to 47 punktów, co oznacza, że Polak może przegrać z Rosjaninem, ale różnica w wywalczonym dorobku punktowym nie może być większa niż jeden punkt.

Polak może przegrać również z Marijanem Griebelem, ale różnica punktowa na mecie nie może być większa niż 12 punktów. Matematyczne szanse na tytuł ma również Bryan Bouffier i Nasser Al-Attiyah. Francuz nie może zdobyć więcej niż 28 punktów w porównaniu do Polaka, a Katarczyk więcej niż 29 punktów.