Rajd Polski 2018 - Deszczowy Gołdap

nie, 23 września 2018 godz. 15:25:34 skomentuj rajdy

Jari Huttunen | fot. FIA ERC

Jari Huttunen najszybciej pokonał blisko 20-kilometrowy odcinek Gołdap, nad którym pojawiły się opady deszczu i Fin zbliżył się do lidera Rajdu Polski: Nikołaja Griazina. Przed ostatnim odcinkiem specjalnym traciłby 2,9 sekundy, ale otrzymał karę dziesięciu sekund za spóźnienie. Kierowca Skody stracił na oesie sześć sekund. Trzeci był Fabian Kreim (+12,8), a kolejne lokaty wywalczyli Łukasz Habaj (+13,4), Grzegorz Grzyb (+14,2), Chris Ingram (+15,7) oraz Mikołaj Marczyk (+18,8).

- Gra się dla nas skończyła. Złapaliśmy karę za spóźnienie - mówił Huttunen.

- Wszędzie jest ślisko. Jari spóźnił się na PKC, więc mamy pewną przewagę - informował Griazin.

- Jest bardzo ciężko. Mocno pada i zrobiło się podstępnie - relacjonował Kreim.

- Pada na całym odcinku. Przełączałem wycieraczki i trudno było utrzymać koncentrację - mówił Habaj.

- Staram się atakować. Chcę jechać czysto. Nie popełniłem żadnego błędu. Zobaczymy, co będziemy w stanie zrobić. Pozostał jeden oes - informował Grzyb.

- Zrobiło się interesująco. Warunki pogarszały się z każdą minutą. Jest ślisko, ale przewidywalnie - oceniał Ingram.

- Było ciężko, ponieważ złapał nas deszcz. Moje doświadczenie jest niewielkie i cieszę się, że tu jestem. Przyczepność na szutrze była w porządku, ale na asfalcie nie mogłem znaleźć rytmu - tłumaczył Marczyk.

- Trzymałem się czystej linii i podobało mi się. Chcemy utrzymać naszą pozycję i szukaliśmy rozsądnego tempa na ostatni oes - podsumował Mares (+21,4).

- Teraz mocno atakowałem. Nie trafiłem na deszcz - mówił Herczig (+28,5).

- To był dobry oes dla nas. Może prędkość nie jest najlepsza, ale bawimy się - komentował Kasperczyk (+30,3).

W klasyfikacji generalnej przed ostatnim odcinkiem Griazin ma za sobą Huttunena (+12,9), Ingrama (+2:16,9) i Kreima (+2:27,5). Kolejne miejsca zajmują najszybsi w RSMP: Marczyk (+3:16,5), Habaj (+3:25,3) i Grzyb (+3:27,5)