Citroen zgarnął wszystko

nie, 4 października 2009 godz. 14:25:21 skomentuj rajdy
Tagi: loeb, sordo, hirvonen

Loeb/Elena | Fot. Miquel RoviraSebastien Loeb i Daniel Elena piąty raz z rzędu wygrali Rally RACC Catalunya - Costa Daurada, po raz czwarty finiszując przed Danim Sordo. Citroen zapewnił sobie w Salou tytuł mistrza świata producentów. Mikko Hirvonen zajął trzecie miejsce i utrzymał punkt przewagi przed finałową rundą - Rally GB.

- Było ciężko - przyznał Sebastien Loeb. - Dani od początku bardzo mocno cisnął. My próbowaliśmy walczyć. Nie chciałem popełnić błędu, bo tak ważne było dla nas ukończenie rajdu. Od dawna nie jeździłem na asfalcie i to była naprawdę przyjemność. Dzięki Daniemu uzyskaliśmy perfelkcyjny wynik i jestem bardzo szczęśliwy.

- To bardzo dobry wynik dla teamu i duży krok naprzód w mistrzostwach dla Sebastiena Loeba - stwierdził Dani Sordo. - Dla mnie był to bardzo dobry weekend.

- Rajd nie był taki zły, ale wszystko rozstrzygnie się w Wielkiej Brytanii - powiedział Mikko Hirvonen. - Zobaczymy, jak zakończą się mistrzostwa. Naprawdę czekam na Rally GB. To będzie ekscytujący weekend.

- Byłem sfrustrowany po ostatnich trzech latach - mówił Petter Solberg. - Po prostu myślę, że mogłem znaleźć się wcześniej w lepszej sytuacji. Dla mnie był to szczególny moment, kiedy mogłem wsiąść do tego samochodu. Dziękuję całemu zespołowi. W mistrzostwach świata potrzebujesz wsparcia producenta, sam nic nie możesz zrobić. Nie wiem czy wygramy Rally GB, ale zapewniam, że będę walczył o zwycięstwo. Sebastien i Mikko szykują duży atak, my również zamierzamy atakować.

- Dla nas to dobry wynik - ocenił Sebastien Ogier. - Początek był trudny, ale od drugiej pętli walczyliśmy z Petterem i Mikko. Od Grecji jest coraz lepiej. Chcemy dobrze zakończyć sezon w Walii i liczę na przyszły sezon.

- Fantastycznie! Nie wiem, jak to się stało - ekscytował się Jari-Matti Latvala po najlepszym czasie na OS 18. - Jechaliśmy ostrożnie i z wyczuciem. Od początku rajdu stale się poprawialiśmy. Nie uszkodziłem samcohodu i teraz odczuwam wielką ulgę przed spotkaniem z teamem i Malcolmem.

- Mamy za sobą trudny weekend - wyznał Matthew Wilson. - To jeden z najtrudniejszych asfaltowych rajdów. Było OK. Zaliczyliśmy parę udanych oesów. Czekam na GB i na powrót na szuter.

- Bardzo mi się podobało - komentował Federico Villagra. - Jestem bardzo szczęśliwy z ósmego miejsca, z punktu w mistrzostwach producentów. Z każdym oesem było dla nas lepiej.

 Podium Rajdu Katalonii | Fot. Miquel Rovira

Fot. Miquel Rovira