Cieszy drugie miejsce

sob, 28 maja 2011 godz. 23:00:55 skomentuj rajdy

Michał Kościuszko | Fot. GEPAMichał Kościuszko i Maciek Szczepaniak, drudzy na Santa Rosa 2 ze stratą sekundy do Haydena Paddona, awansowali na drugie miejsce w argentyńskiej rundzie PWRC. Patrik Flodin znów miał kłopoty z elektroniką Subaru i złapał 4 minuty spóźnienia przed końcowym odcinkiem.

Hayden Paddon lideruje mając w zapasie 8.20 nad Kościuszką. - W porównaniu z wczorajszym dniem było dosyć równo - zauważył Nowozelandczyk. - Dzień był ciężki. Cieszymy się, że tu dojechaliśmy. Nadal prowadzimy.

- Wygraliśmy 5 z 8 rozegranych odcinków specjalnych, praktycznie nie podejmując ryzyka - powiedział Michał Kościuszko. - To był dla nas bardzo udany dzień pomimo straty kilkunastu sekund przy wyprzedzeniu samochodu startującego przed nami na 10 odcinku specjalnym. Musieliśmy też pamiętać o tym, aby nie złapać kapcia i dojechać do serwisu całym samochodem, gdyż po pierwszym odcinku drugiej pętli dostawca pomylił opony i dostarczył nam trzy lewe i jedną prawą. Musiałem przyzwyczaić się do innego prowadzenia samochodu i uważać, aby nie przebić opony, gdyż odwrotnie założona ma znacznie mniejszą odporność na uszkodzenia i zużycie. Niemniej jednak to co nas najbardziej cieszy na koniec sobotnich zmagań to drugie miejsce w stawce. W niedzielę przed nami trudny dzień, 48-kilometrowy odcinek, więc wszystko może się jeszcze zmienić, tym bardziej, że różnica między nami a Patrikiem Flodinem, z którym stoczyliśmy dzisiaj ciekawy pojedynek, wynosi około 20 sekund.

- Mieliśmy elektryczny problem i spóźniliśmy się 4 minuty - poinformował Patrik Flodin. - Oes przejechaliśmy bez środkowego dyferencjału. Szkoda, ale wolę dotrzeć do serwisu. Argentyna jest najgorszym miejscem na odpadnięcie z rajdu. Wczoraj powrót zajął nam trzy godziny.

Fot. GEPA