Ciesla: Ubolewamy nad stratą Polski

śro, 23 sierpnia 2017 godz. 17:54:09 skomentuj rajdy

Sebastien Ogier | fot. Marcin Kaliszka

Brytyjski Autosport, który rozmawiał z Oliverem Cieslą, promotorem WRC, poinformował, że Rajd Polski wypadnie z kalendarza WRC w sezonie 2018, a jego miejsce zajmie Turcja.

- Ubolewamy nad utratą Polski. To ogromnie ważny rynek i WRC w ostatnich latach mocno rozwijało się tam, ale ze względów bezpieczeństwa FIA podjęła decyzję, by rajd nie znalazł się w kalendarzu - mówił Ciesla.

- Chcę jasno powiedzieć, że to nie dotyczy błędów organizatora, a niezdyscyplinowanych kibiców, którzy pojawili się na rajdzie. W kwestiach bezpieczeństwa musimy reagować. Musimy być też sprawiedliwi wobec kierowców - dodał.

Do kalendarza po ośmioletniej przerwie powróci Rajd Turcji, który zaplanowano na wrzesień. Pierwsze sześć rund zostało skopiowane z obecnego kalendarza. Możliwe jest dodanie czternastego rajdu, ale Chorwacja nie chce się zgodzić na proponowany termin, a Nowa Zelandia nie ma wymaganych środków finansowych. Obecnie promotor szuka imprezy, która wypełni lukę między czerwcowym Rajdem Sardynii a sierpniowym Rajdem Finlandii.

- Komisja WRC proponuje trzynaście rajdów, a pierwsze sześć ma potwierdzone terminy. Rozmawiamy z dwoma krajami: Chorwacją i Nową Zelandią. Chorwacja jest blisko, ale nie możemy znaleźć wolnego terminu w sezonie wakacyjnym, a nie ma szans na reorganizację drugiej połowy sezonu. Po ostatnich rozmowach z przedstawicielami Nowej Zelandii kwestią sporną jest budżet i najprawdopodobniej nie znajdzie się ona w kalendarzu. Gdy widzimy pasję organizatorów z Nowej Zelandii, naprawdę chcielibyśmy pojawić się tam, ale ekonomia ma ogromne znaczenie - dodał.

Komisja WRC obradowała także nad możliwością zdobywania punktów do klasyfikacji producentów przez trzech czołowych kierowców danego zespołu, które miałyby zgłaszać cztery załogi. Miałoby to na celu rozszerzenie rynku kierowców. Obecnie ekipy zgłaszają trzy załogi, a punkty zdobywają dwie najlepsze.

fot. Marcin Kaliszka