Ciasno w Bahrajnie
Po jednej z najbardziej ekscytujących sesji kwalifikacyjnych w GP2, Jules Bianchi sięgnął w Bahrajnie po pierwsze pole position, wyprzedzając o 0,004 sekundy Davide Valsecchiego, lidera punktacji Asia Series, najszybszego w wolnym treningu. Czołowa czwórka uzupełniona o Javiera Villę i Lucę Filippiego, zmieściła się w 0,049 sekundy. Piąty wynik należał do Alvaro Parente, który wrócił do GP2 w Dallarze Coloni.
Bianchi początkowo prowadził, ale w połowie sesji spadł za Valsecchiego. Następnie P1 przejmowali Filippi i ponownie Bianchi, a na drugą lokatę przesunął się Villa. W ostatniej minucie Valsecchi poprawił czas na 1.43,478, jednak rywal z ART przebił o 4 tysięczne.
- Poprawiłem się na drugim komplecie opon, ale popełniłem drobny błąd - komentował Jules Bianchi. - Nadal zajmowałem P1, lecz Davide trochę się poprawił i spadłem na P2. Mój inżynier powiedział przez radio: OK, ostatnie okrążenie, jesteś P2. Za mocno cisnąłem na pierwszym zakręcie i zablokowałem koła. Poprosiłem o mozliwość przejechania jeszcze jednego okrążenia i zdołałem nieco poprawić czas. Pole position w moich drugich zawodach GP2 to dla mnie fantastyczny wynik!
KWALIFIKACJE
1. Jules Bianchi (ART) 1.43,474
2. Davide Valsecchi (iSport) 1.43,478
3. Javier Villa (Arden) 1.43,519
4. Luca Filippi (Meritus) 1,43.523
5. Alvaro Parente (Coloni) 1.43,714
6. Oliver Turvey (iSport) 1.43,818
7. Giacomo Ricci (DPR) 1.43,918
8. Christian Vietoris (DAMS) 1.44,086
9. Charles Pic (Arden) 1.44,172
10. Sergio Perez (Addax) 1.44,246
11. Sam Bird (ART) 1.44,253
12. Edoardo Piscopo (DAMS) 1.44,338
13. Max Chilton (Addax) 1.44,617
14. Michael Herck (DPR) 1.44,671
15. Alexander Rossi (Meritus) 1.44,713
16. Yelmer Buurman (Ocean) 1.44,724
17. Władimir Arabadżijew (Rapax) 1.44,759
18. Adrian Zaugg (Trident) 1.44,781
19. Daniel Zampieri (Rapax) 1.45,079
20. Will Bratt (Coloni) 1.45,320
21. Fabio Leimer (Ocean) 1.45,371
22. Josef Kral (Super Nova) 1.45,424
23. Jake Rosenzweig (Super Nova) 1.45,980
24. Płamen Kralew (Trident) 1.47,243

Fot. Scuderia Coloni
Fot. GP2


