Casier bez wspomagania
Guy Wilks najszybciej przejechał Proven-Vleteren 2 i awansował na siódme miejsce w Ypres Rally. Karl Kruuda i Andreas Mikkelsen przebili lewą przednią oponę na trzy kilometry przed metą. Bernd Casier stracił wspomaganie i spadł na czwartą lokatę, za Hansa Weijsa.
- Musimy próbować, musimy walczyć, żeby wspiąć się jak najwyżej w wynikach - mówił Guy Wilks. - To był dobry, czysty przejazd bez większych dramatów.
- Ciśniemy coraz mocniej - oświadczył Hans Weijs Jr. - Musimy atakować, bo walczymy z Berndem. Nie jadę w limicie, mogę jechać szybciej, ale uczę się i chcę dotrzeć do mety.
Toni Gardemeister uzyskał trzeci czas na OS 14. - Mamy bardzo miękkie zawieszenie, a zrobiło sie sucho. Założyliśmy używane opony po wczorajszym dniu, ale dobrze pracują.
- Odcinek jest suchy - informował Bryan Bouffier. - Jechałem środkiem drogi i naprawdę uważałem. Nie chcemy przebić opony.
Freddy Loix okazał się wolniejszy od Bryana o 0,3 sekundy. - Było bardziej sucho, niż oczekiwaliśmy. Wiatr wysuszył drogę. Odcinek nie był taki zły - leżało na nim trochę szutru.
- Nie mamy wspomagania - wyjaśnił Bernd Casier. - Po 200 metrach chciałem skręcić i nagle zniknęło wspomaganie.
- Warunki są znacznie lepsze. Jest bardzo fajnie - powiedział Michał Sołowow na mecie Proven-Vleteren.
Fot. ircseries.com


