Rallye Automobile de Monte-Carlo 2018 - Budar chwali zespół

pon, 29 stycznia 2018 godz. 14:59:59 skomentuj rajdy

Kris Meeke | fot. Citroen Racing

Pierre Budar, szef Citroen Racing, przyznał po Rajdzie Monte Carlo, że nie był to dla niego łatwy debiut w roli dyrektora, ale dodał także, że był pod wrażeniem współpracy poszczególnych części francuskiej ekipy. Kris Meeke i Craig Breen zakończyli rajd odpowiednio na czwartym i dziewiątym miejscu, co daje Citroenowi trzecie miejsce w klasyfikacji producentów.

- Przez nieprzewidywalną pogodę i kłopoty związane z doborem opon, Monte Carlo nie było łatwym startem w WRC. Byłem pod wrażeniem tego, w jaki sposób informacje były przekazywane w zespole. Rozmawiali ze sobą inżynierowie, ludzie odpowiedzialni za prognozy pogody oraz technicy Michelina. Mieliśmy dobrą komunikację i panowała konstruktywna atmosfera pracy, co dobrze wróży na przyszłość. Chciałbym podziękować za wydajność i jedność naszym mechanikom, którzy w sobotni wieczór zmienili skrzynię biegów w samochodzie Krisa Meeke'a. Zdołali także w określonym czasie ustawić samochód - mówił Budar.

- W pechowych okolicznościach Kris i Craig bardzo szybko znaleźli się daleko z tyłu, ale pokazali wzorową siłę charakteru i nie zniechęcili się. Craig, gdy miał lepsze warunki, uzyskiwał dobre czasy. Kris, po tym, jak nie czuł się pewnie w samochodzie, powstrzymał się od lekkomyślnej walki, którą ciężko byłoby wygrać. Czekał na swoją szansę i pokazał swoje doświadczenie. To podejście pokazuje, jak bardzo rozwinął się w roli lidera zespołu. Zaliczył dobry start, ale doskonale wiemy, że nadal musimy pracować, by skuteczniej walczyć na każdej nawierzchni - ocenił start swoich kierowców.

- Wiemy, co dobrze działa w C3 WRC i mamy świadomość tego, co jest gorsze. Najlepszy czas Krisa na Power Stage pokazał, że auto jest szybkie. Gdy wszyscy walczą o bonusowe punkty, to nie można powiedzieć, że to drugorzędny wynik - zakończył.

fot. Citroen Racing