Rally Argentina 2018 - Breen rolował

sob, 28 kwietnia 2018 godz. 15:27:31 skomentuj rajdy

Craig Breen

Craig Breen i Scott Martin rolowali na trasie jedenastego odcinka specjalnego Rajdu Argentyny. Powoli, przepuszczając kolejne załogi, dotarli jednak do mety odcinka mocno uszkodzonym Citroenem C3 WRC.

Cuchilla Nevada - Rio Pintos to najdłuższy oes w tegorocznym Rajdzie Argentyny. Liczy sobie 40.48 km. W wielu miejscach załogi znów miały problemy z widocznością ze względu na mgłę.

- Próbowałem cisnąć po hopie i musiałem skręcić, aby uniknąć wizyty w rowie, ale wyrzuciło mnie. Klatka bezpieczeństwa wygląda ok – relacjonował Breen.

Najlepszym czasem ponownie popisał się lider rajdu Ott Tanak: - Jestem dość zaskoczony. Było dużo mgły i było zdradliwie. Być może również spaliłem hamulce w tej mgle.

Thierry Neuville uzyskał drugi czas (+5.6s) i awansował na drugie miejsce w rajdzie. – Jest ciężko w tej mgle, był jeden moment, ale miałem sporo szczęścia. To jednak część gry. Mocno cisnąłem.

Trójkę na oesie skompletował Elfyn Evans (+16.3s).

- Będąc szczerym dość zaangażowałem się na tym oesie, choć nie zawsze było efektywnie, ale próbuję – powiedział Elfyn Evans.

Kris Meeke był czwarty (+17.3s) i spadł na trzecią pozycję. Traci do Neuville’a 8.2s. Daniego Sordo wyprzedza o 17.3s. Hiszpan na OS11 zanotował piąty czas (+28.4s).

- Nie myśli się o pozycjach jadąc w tej mgle – powiedział Meeke.

- Czasy wyglądają dobrze. Było ciężko na początku. Starałem się zrozumieć opis, ale myślę, że trochę straciłem – mówił Sordo, dziękując również Breenowi za przepuszczenie go na trasie odcinka.

Kolejne rezultaty zanotowali Andreas Mikkelsen (+31.2s), Teemu Suninen (+48s), Sebastien Ogier (+54.2s)

- Łatwo poszło, ponieważ jechałem ostrożnie – powiedział krótko Sebastien Ogier.

Z przygodami jechał Esapekka Lappi (+1:04.2). Który opuścił trasę oesu. – Mocno wypadliśmy, to był błąd w opisie. Tak jak widzieliśmy na Korsyce, to się zdarza pilotom. Mamy chyba też uszkodzoną tylną prawą oponę.

Dziesiątkę skompletował Kalle Rovanpera pokonując Veiby'ego (nie zgłoszony w WRC2) o 15.8s, Greensmistha o 23.2s i Pontusa Tidemanda o 28.7s. Objął prowadzenie w WRC2 z przewagą 23.3s nad Szwedem.

Strata Breena na oesie wyniosła 9:44.0.