Rallye Automobile de Monte-Carlo 2018 - Bouffier utknął w zaspie

nie, 28 stycznia 2018 godz. 11:11:55 skomentuj rajdy

Bryan Bouffier | fot. M-Sport

Bryan Bouffier, który nie zabrał z serwisu kolcowanych i zimowych opon, wypadł na zjeździe z przełęczy Col de Turini i stracił około półtorej minuty próbując wyjechać ze śnieżnej bandy. Na tym samym zakręcie problemy mieli Thierry Neuville i Esapekka Lappi.

- Było bardzo źle. Miałem informacje, że zakręt nie jest zmrożony, ale był. Samochód jest w porządku. Nie było wielu kibiców i straciłem sporo czasu - relacjonował Bouffier.

Oes La Bollène-Vésubie - Peïra-Cava najszybciej przejechał Thierry Neuville. Belg był lepszy od Elfyna Evansa (+1,5), Craiga Breena (+15,3), Esapekki Lappiego (+17,5) oraz Krisa Meeke'a (+23,1).

- Warunki są naprawdę trudne, ale lepsze niż rano. Starałem się jechać szybko - mówił Neuville.

- Odcinek był w porządku, ale nie perfekcyjny. Staramy się. Wygląda na to, że Thierry mocno atakuje. Zobaczymy, co się wydarzy - komentował Evans.

- Droga jest bardzo wyślizgana. W niektórych miejscach przyczepność jest lepsza, ale w innych asfalt lśni jak szkło - informował Breen.

- Pojechałem prosto w śnieżną bandę. Notatki były w porządku. Nie wiem, co się stało. Moje supermiękkie opony są wykończone. Będę musiał użyć kolców - informował Lappi.

- Warunki są szalone. Jest pełno czarnego lodu. Pewniej czułęm się na slicku niż na kolcu. Nie mam pojęcia, jaki mamy czas. All Live nie ma wpływu na załogi, ale cały świat wie o wszystkim - mówił Meeke.

Szósty czas uzyskał Sebastien Ogier (+24,8). Za mistrzem świata sklasyfikowano Jari-Matti Latvalę (+26,3) i Otta Tanaka (+36,5).

- Nie mamy odpowiednich opon na Power Stage. Wielu kierowców ma miękkie ogumienie. Nasze supermiękkie opony będą cierpiały. Plan zakłada dotarcie do mety i zwycięstwo. Jeszcze czternaście kilometrów przed nami. Na tym rajdzie nie ma łatwych chwil - mówił Ogier.

- To trudna niedziela, ale wszystko idzie zgodnie z planem. Nie jest źle, ale musisz być bardzo ostrożny - komentował Latvala.

- Jest podobnie jak rano. Nadal jest trudno, ale to był czysty przejazd - mówił Tanak.

Przed Power Stage Sebastien Ogier ma 57,9 sekundy przewagi nad Ottem Tanakiem. Trzeci jest Jari-Matti Latvala (+1:53,2), a czwarty Esapekka Lappi (+4:32,6). O piąte miejsce powalczą Kris Meeke (+4:51,2), Elfyn Evans (+4:52,4) i Thierry Neuville (+4:59,6).

fot. M-Sport