Bouffier odskoczył rywalom
Bryan Bouffier odniósł komplet oesowych zwycięstw na pierwszej sobotniej pętli Rally Kosice. Przed serwisem w Koszycach, mistrz Polski wyprzedza o 21 sekund Jozefa Beresa juniora, o 32,4 s Kajetana Kajetanowicza, o 50,1 s Michała Sołowowa.
Przed startem nie padało. Na 13-kilometrowych Herlanach, Bouffier pokonał Beresa o 7,8 sekundy i przejął prowadzenie w rajdzie. Przed oesem wycofali się Jaroslav Orsak i Silvestr Mikulastik. Najdłuższa dzisiaj, Svinica (13,40 km) przyniosła kolejny sukces Bouffiera - szybszego od Tomasza Kuchara (+5,9) i Michała Sołowowa (+11,4). Awaria Peugeota wyeliminowała Lukasa Lapdavsky'ego. Zamykający pętlę, 12-kilometrowy Slanec wygrał Bouffier przed Sołowowem (+2,3) i Kajetanem Kajetanowiczem (+2,7).
- Na pierwszym dzisiejszym odcinku nie mieliśmy żadnych problemów - informował Jozef Beres Jr. - Potem zepsuły się wycieraczki i był to spory kłopot, ponieważ nic nie widziałem przez zabłoconą szybę. Dwa kilometry przed metą drugiego odcinka przebiliśmy koło i dość dużo straciliśmy. Na dodatek nie zahamowałem przed jednym zakrętem, musiałem nawracać na ręcznym.
- Jesteśmy na trzecim miejscu po pierwszej pętli i uważam, że jest to dobra pozycja - mówił Kajetan Kajetanowicz. - Ciśniemy i wszystko przebiega OK. Dzisiejsze odcinki są bardzo mocno zróżnicowane. Pierwsza próba podobna do polskich Kamionek czy Rościszowa, druga - bardzo wąska, prowadząca przez las. Trzeci oes zaczyna się szeroką partią, a ostatnie pięć kilometrów wytyczono przez las. Naniesione jest tam dużo błota i jest bardzo ślisko. Teraz zaczęło kropić, więc muszę zastanowić się nad oponami. Dobór opon na tym rajdzie jest praktycznie rzecz biorąc, kluczowy.
Fot. Marcin Kaliszka

Fot. SPRT


