GEKO Ypres Rally 2013 - Bouffier mocno ciśnie

sob, 29 czerwca 2013 godz. 19:40:27 skomentuj rajdy
Tagi: bouffier, solowow

Bryan Bouffier | Fot. ERCBryan Bouffier i Lara Vanneste podnieśli do pięciu liczbę oesowych sukcesów w Ypres Rally. Na Kemmelberg 2, francusko-belgijska załoga wyprzedziła Craiga Breena o 1,6, Freddy'ego Loixa o 4,5, Michała Sołowowa o 12,9 sekundy. Przed ostatnią pętlą Loix ma za sobą w wynikach Bouffiera (+1.25,1) i Breena (+1.55,7). Michał Sołowow zajmuje siódme miejsce.

Peugeot Bouffiera miał lekko uszkodzony lewy przód. - Andreas (Aigner) ładnie nas przepuścił. Naprawdę cisnąłem i mam nadzieję, że czas będzie fajny.

- Nie oddam tego tak łatwo - oświadczył Craig Breen. - Czeka nas długi odcinek. Jeżeli ktoś przed nami będzie miał jakiś problem, spróbujemy to wykorzystać.

- Oni atakują, ale chyba za późno - zauważył Freddy Loix. - Z jednej strony szkoda, że dzisiaj startowaliśmy jako dziesiąta załoga, bo możemy śledzić międzyczasy i kontrolować sytuację.

- To śliski odcinek, szczególnie w lesie, ale było OK - mówił Michał Sołowow. - Szczerze mówiąc, popełniłem błąd wybierając twarde opony na tę pętlę. Jest jeszcze za ślisko na twarde opony. Teraz chyba założymy miękkie.

Piąty czas należał do Hermena Kobusa. - Mieliśmy dużą frajdę na tym odcinku. Tym razem nie popełniliśmy błędu, dysponowaliśmy lepszymi oponami. W lesie było bardzo ślisko.

Davy Vanneste ustąpił Kobusowi o 1,9 sekundy. - Jedziemy tak szybko, jak to możliwe. Walczymy o czwarte miejsce.

Andy Lefevere utrzymuje piątą lokatę i prowadzi w Production Cup. - Miałem jeden gorący moment. Było dosyć zdradliwie.

- Wszystko jest w porządku - informowała Melissa Debackere. - Samochód dobrze pracuje, wyczucie sie poprawia. Liczę, że ukończymy rajd.

Andreas Aigner finiszował tuż za Bouffierem. - Od drugiego kilometra nie mam hamulców. Być może to wyciek w układzie hamulcowym. Na szczęście z daleka zauważyłem Bryana i mogliśmy zjechać w szerokim miejscu, przepuścić go.

Fot. ERC