Błąd Ogiera

sob, 8 maja 2010 godz. 23:02:13 rajdy
Tagi: hirvonen, loeb

Hirvonen/Lehtinen | Fot. FordSebastien Ogier, na pierwszym międzyczasie Te Hutewai szybszy od Sebastiena Loeba o 1,2, na drugim o 0,8 sekundy, popełnił błąd przed trzecim międzyczasem. Przegrał 11-kilometrowy oes o 15 sekund z Mikko Hirvonenem - i stracił prowadzenie w Rally New Zealand na rzecz Loeba.

- Popełniłem błąd na wolnym zakręcie - przyznał Sebastien Ogier, finiszujący C4-ką z uszkodzonym prawym przodem. - Wjechałem trochę za szybko, uderzyłem w skarpę, kręciłem się i straciłem 10 sekund. Z pewnością uciekło prowadzenie.

- Prowadzę, ale tylko 5 sekundami - mówił Sebastien Loeb. - Warunki na drodze są dzisiaj bardzo trudne. Nie ma czyszczenia i Sebastien był bardzo szybki na odcinku. W tej chwili jestem naprawdę zadowolony, ale to będzie ciężki dzień.

Jari-Matti Latvala uzyskał trzeci czas na oesie, zbliżając się na 20,1 sekundy do Ogiera. - Czas jest dobry, ale popełniłem trochę drobnych błędów na wolnych zakrętach, Samochód jest podsterowny i straciłem parę sekund.

Dani Sordo ma już tylko trzy dziesiąte w zapasie nad Petterem Solbergiem. - Próbuję utrzymać za sobą Pettera i Hirvonena. To był krótki odcinek. Może lepiej pójdzie nam na długim.

- Wszystko idzie we właściwym kierunku - stwierdził Petter Solberg, drugi na Te Hutewai ze stratą 0,2 s do Hirvonena. - Mikko jedzie za nami i musimy uważać.

Mikko Hirvonen uszkodził lewy tył Focusa. - Niedużo zyskaliśmy, ale chociaż trochę. OK, nie jest źle. Wprowadziliśmy nieco zmian w samochodzie, ponieważ wczoraj ślizgał się po mojej przygodzie.

- Mamy dobrą zabawę - opowiadał Matthew Wilson. - Pojechałem trochę ostrożnie na asfalcie, bo było ślisko. Na szutrze, po deszczu jest lepsza przyczepność. Zrobiło się łatwiej.

- Wszystko dobrze pracuje i jestem całkiem zadowolony - informował Henning Solberg. - Wczoraj wieczorem nie wprowadziliśmy żadnych zmian.

Fot. Ford

Dodaj do: