Bezpieczna przewaga Kuchara

sob, 3 lutego 2007 godz. 10:51:10 skomentuj rajdy
Tagi:

Fot. kuzaj.plLeszek Kuzaj wygrał obydwa odcinki specjalne na porannej sobotniej pętli Rajdu Magurskiego - ma już na koncie trzy oesowe sukcesy i prowadzi w tej statystyce, a w rajdzie awansował na 23 miejsce.

- Jedziemy dobrze, choć jest bardzo ślisko - mówił Tomasz Kuchar, posiadający 12,2 sekundy w zapasie nad Pawłem Dytko. - Mamy bezpieczną przewagę i zamierzamy ją utrzymać. Nie chcę szaleć, bo w tym rajdzie do końca nic nie będzie wiadomo.

- Jest dużo pułapek i pewnie będzie coraz gorzej - tłumaczył Paweł Dytko. - Ale jest OK, jest super! Straciliśmy troszeczkę czasu na spadaniu. Zobaczyłem Tomka Czopika w rowie i to nas trochę ochłodziło. Mamy w miarę bezpieczną odległość do Michała Bębenka. Odskoczyliśmy trochę Michałowi na krótkim oesie. Chciałbym utrzymać nadal takie tempo i dojechać do mety na drugim miejscu.

- Myślę, że dzisiaj są dużo równiejsze warunki, aczkolwiek jest bardzo ślisko - usłyszeliśmy w Uściu od Michała Bębenka. - Będzie jeszcze bardziej ślisko, bo teraz jedzie Pezetmot.

Sebastian Frycz przesunął się do czwórki. - Na początku pierwszego odcinka trochę się przestraszyłem i straciłem tempo, chociaż wydawało mi się, że jadę w miarę szybko. Pozostałe oesy chciałbym pojechać takim tempem, jak dzisiejszy drugi i wczorajszy ostatni. Wydaje mi się, że było przyzwoicie.

Na rewelację rajdu wyrasta Jakub Wysocki, trzeci na OS 7, aktualnie piąty w klasyfikacji. - Dobrze nam idzie. Nie spodziewaliśmy się takich wyników. Oby tak dalej do końca tego rajdu! Przeżyliśmy chwile grozy przed pierwszym odcinkiem. Po wyjeździe z parku zamkniętego, na dojazdówce zgubiliśmy biegi. Na szczęście mamy doskonałych mechaników, którzy poradzili sobie z tym problemem.

Zbigniew Staniszewski traci 1,9 sekundy do Wysockiego. - Mieliśmy problem i straciliśmy minutę na pierwszym oesie. Strasznie jestem zrozpaczony z tego powodu. Spadliśmy na szóste miejsce. Jestem wściekły. Będę jechał tak szybko, jak się tylko da!

ŁK