Rally de España 2017 - Bezkonkurencyjny Meeke

nie, 8 października 2017 godz. 11:38:09 skomentuj rajdy

Kris Meeke | fot. Citroen Racing

Nawet 15-minutowe opóźnienie startu odcinka nie jest w stanie wytrącić z równowagi Krisa Meeke'a, który dziś nie daje szans rywalom i po raz kolejny popisał się najlepszym oesowym rezultatem. Kierowca Citroena tym razem był najlepszy na odcinku Riudecanyes 2. 0,2 sekundy straty zanotował Dani Sordo, a 1,1 sekundy stracił Sebastien Ogier.

- Jestem naprawdę zadowolony. Ta przewaga sprawia, że jazda daje radość. Nie interesuje mnie walka o punkty na Power Stage - informował Meeke.

- Oszczędzałem opony na Power Stage. Mam wiele pozytywów, które wywiozę z tego rajdu. Niestety jest też jeden duży minus - podsumował Sordo.

- Kilka dodatkowych punktów na Power Stage byłoby miłe, ale nie będę ryzykował - zapowiadał Ogier.

Za oesowym podium znalazł się Ott Tanak (+3,2). Estończyk w pokonanym polu zostawił Juho Hanninena (+4,4), Andreasa Mikkelsena (+7,0), Stephana Lefebvre'a (+9,1), Madsa Ostberga (+9,1) i Elfyna Evansa (+15,0).

- W porządku. Ważne jest dojechanie do mety. Po prostu trzeba to dowieźć - mówił Tanak.

- Staram się jechać ostrożnie i gładko. Jadę tak jak teraz - informował Hanninen.

- Interkom działa dobrze, ale rozbita szyba wpływa na moją pewność siebie. Niektóre zmiany w samochodzie wyciszyły wnętrze, ale wciąż jest spora podsterowność - donosił Mikkelsen.

- Mam problem z dyferencjałem i hydrauliką. Muszę używać dźwigni do zmiany biegów - tłumaczył Lefebvre.

- Wciąż bawię się i uczę się. Szkoda, że to ostatni dzień - mówił Ostberg.

- Gdy chcesz walczyć z przodu to trudna i frustrująca impreza - podsumował Evans.

Przed zamykającym zmagania Power Stage Meeke ma za sobą Ogiera (+27,3), Tanaka (+31,7), Hanninena (+50,8) i Ostberga (+2:19,9).

fot. Citroen Racing