Rallye Monte Carlo 2015 - Bez hamulców przy 170 km/h

nie, 25 stycznia 2015 godz. 16:39:36 skomentuj rajdy
Tagi: Kubica

Kubica/Szczepaniak | Fot. P1 Sports

Najszybsi na czterech odcinkach specjalnych Rajdu Monte Carlo, Robert Kubica i Maciek Szczepaniak odpadli po kraksie za lotną metą przedostatniego oesu, La Bollène Vésubie – Sospel.

- Miałem jedną wizytę poza drogą pierwszego dnia i duży moment w drugim - powiedział Robert Kubica. - Tutaj za linią mety lotnej próbowałem hamować. Właściwie przed tą linią, bo jechaliśmy bardzo szybko. Nie miałem sprawnych hamulców, pozostał mi tylko ręczny. Straciłem hamulce i nie mogłem zatrzymać samochodu.

Jest tak, jak jest. Nie jest fajnie. To nie najlepsze uczucie, kiedy jedziesz z szybkością 170 km na godzinę, zamierzasz hamować, a samochód nie chce się zatrzymać. Ale to jest część gry. Mieliśmy szczęście, że przy tej prędkości nic nas gwałtownie nie zatrzymało. Trochę ratowałem się ręcznym, poza tym niewiele mogłem zrobić.

Fiesta Roberta Kubicy | Fot. McKlein

Fot. P1 Sports / McKlein