Bardzo interesujący dzień
Bryan Bouffier po raz czwarty w tym sezonie wygrał dzień w RSMP - i awansował na czwarte miejsce w punktacji. Kajetan Kajetanowicz, dzisiaj drugi w Rzeszowie ze stratą 13 sekund, zbliżył się na trzy punkty do prowadzącego w mistrzostwach Michała Sołowowa.
- To był bardzo interesujący dzień, bo cisnąłem tak mocno, jak mogłem, a różnica między nami i Kajetanem była bardzo mała - powiedział Bryan Bouffier, drugi na superoesie za Igorem Drotarem. - Również Michał Sołowow był bardzo szybki. Na ostatniej pętli próbował inaczej dobrać opony i stracił trochę czasu. Przede wszystkim cieszę się, że wygrałem dzień. To korzystne dla naszej sytuacji w mistrzostwach. Jutro będzie nowy dzień - zobaczymy, jaka będzie pogoda. Spróbuję jutro wrócić do Rzeszowa na tym samym miejscu.
- Jestem zadowolony, nawet bardzo - mówił Kajetan Kajetanowicz. - Bardzo chciałem być tak blisko z Bryanem - i nie tylko z Bryanem, ale także z Michałem, z Tomkiem. Jesteśmy przed Michałem i Tomkiem - za Bryanem, ale bardzo kontaktowo. Jest naprawdę dobrze, bo nie było łatwo. Jedziemy wszystko, co potrafimy.
- Strasznie szkoda, bo mieliśmy pocięte gumy i deszcze w bagażniku. Nie udało się - stwierdził Michał Sołowow. - Pierwsze przejazdy odcinków były śliskie, a potem było coraz lepiej. Mieliśmy pecha, bo jechaliśmy jako pierwsi na bardzo śliskiej drodze, która potem przeschła. Jest super, bo jest trzecie miejsce, no ale chcieliśmy coś więcej. Było trochę problemów z silnikiem. Ale jutro też jest dzień...
Rundę mistrzostw Słowacji wygrał Kajetan Kajetanowicz. W punktacji prowadzi Beres (158) przed Grzybem (145), Melicharkiem (143), Hadikiem (72), Butorem (66), Szijjem (63) i Drotarem (62).
Fot. Marcin Kaliszka

Fot. SPRT


