Rally Sweden 2015 - Awaria Kubicy

pią, 13 lutego 2015 godz. 15:01:57 skomentuj rajdy

Kubica/Szczepaniak | Fot. P1 SportsPo Finnskogen 2, już tylko sekunda dzieli Sébastiena Ogiera i Jari-Mattiego Latvalę na czele wyników Rally Sweden. Latvala wygrał oes z przewagą 1,1 sekundy nad Madsem Østbergiem. Kris Meeke wpadł w śnieg i stracił 3 minuty. Awaria układu transmisyjnego kosztowała Roberta Kubicę ponad 2 minuty.

Kubica tracił 28 sekund już na pierwszym międzyczasie. - To dyferencjał albo półoś, ewentualnie wał napędowy. Mamy tylko przedni napęd. Toczymy się dalej, chcemy ukończyć dzień, ale to będzie duże wyzwanie.

- Trochę dopisało nam szczęście, bo Ogier ma problem z wycieraczkami. Przykro mi z powodu Sébastiena - powiedział Jari-Matti Latvala. - Zaliczyliśmy dwa udane odcinki. Warunki nie są łatwe. Poza linią leży dużo luźnego śniegu. Miejscami pojawia się szuter.

- Jechałem całkiem dobrze - oświadczył Mads Østberg. - Warunki były bardziej wyrównane niż rano. Chcemy dogonić Mikkelsena.

Andreas Mikkelsen stracił 1,1 sekundy do Østberga. - To był dobry przejazd. Popełniłem mały błąd pod koniec odcinka. Panują zdradliwe warunki, ale nie było momentów.

Polo Sébastiena Ogiera miało pękniętą przednią szybę i wgiętą maskę. - Próbowałem naprawić wycieraczki, ale się nie udało. Niesprawne wycieraczki nie stanowiły jednak problemu. Widoczność była OK. Naprawiając wycieraczki przed oesem nie domknąłem maski i maska rozbiła szybę.

Thierry Neuville ustąpił mistrzowi świata o siedem dziesiątych. - Warunki są teraz bardziej wyrównane i zrobiło się interesująco. Zaliczyłem udany przejazd. Straciłem sekundę, może dwie na ostatnim rozjeździe.

- Po południu jest lepiej - uznał Elfyn Evans. - W paru miejscach samochód był podsterowny, nie wiem dlaczego. Ogólnie jestem bardziej zadowolony.

Ott Tänak awansował na szóstą pozycję. - Znowu popełniliśmy mały błąd. Z powodu padającego śniegu trudno dostrzec zakręty. Jest tak, jak jest.

Martin Prokop jest już ósmy. - Początkowo przyczepność była dobra, ale końcówka odcinka okazała się bardzo śliska. Jechaliśmy dobrym tempem.

Hayden Paddon traci 6,7 sekundy do Prokopa. - Popracowaliśmy nad setupem i przyczepność jest teraz znacznie lepsza.

Jurij Protasow tym razem zajął 10 miejsce. - Za każdym razem jest lepiej. Okazało się, że możemy wygrywać odcinki.

- Było fajnie - opowiadał Kevin Abbring. - Nie spodziewałem się, że pojedziemy tak szybko. Przy padającym śniegu nie widać już linii.

- Meeke wypadł po szczycie - informował Henning Solberg. - Przez cały czas jadę tak szybko, jak potrafię.

Michał Sołowow uzyskał 15 czas. - Przy padającym śniegu jest ślicznie, ale trudno coś dostrzec. Nie mamy większych problemów.

Kris Meeke zaliczył przygodę na 7 kilometrze. - Uderzyłem w śnieżną bandę. Samochód trudno się prowadził. Nie mogłem utrzymać się w koleinach. Lubię ten odcinek, ale popełniłem głupi błąd.

Eyvind Brynildsen opowiadał o przygodzie Tidemanda. - Pontus opuścił drogę na bardzo zdradliwej kombinacji zakrętów. Przód samochodu wpadł do rowu. Nie ma tam zbyt wielu kibiców. Przykro mi, chłopcy!

Fot. P1 Sports